Dziennik Gazeta Prawana logo

Jan Wróbel: Podgrzewany konflikt nawiedzonych

10 listopada 2017, 09:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marsz Niepodległości z 2016 roku
Marsz Niepodległości z 2016 roku/Agencja Gazeta
Inicjatywy, aby blokować marsze narodowców, zawsze uznawałem za głęboko pomylone. Po pierwsze – manifestanci, nawet niesympatyczni, którym próbuje się odbierać wolność legalnej demonstracji, stają się siłą rzeczy symbolem wolności obywatelskich. Po drugie – w działaniu politycznym dobrze jest najpierw leczyć choroby większe, potem mniejsze.

A największym polskim problemem – myślałem profetycznie kilka lat temu – jest uznawanie, że Polska nie jest dla wszystkich. Że niektórzy, wskazani oczywiście przez nas, powinni czuć się w niej jak najgorzej, powinni wiedzieć, że tu nie jest ich miejsce. Mijają lata i inicjatywy, by blokować cudze marsze, rozrastają się jak pleśń. Bo też idea, że tak bardzo „już nie dajemy rady” wytrzymać tych innych Polaków i Polek, ogarnęła wiele zdrowych przedtem ludzkich umysłów. Polska staje się za ciasna.

Smutnym paradoksem może się wydawać aktywność ugrupowania Obywatele RP. Tworzą je ludzie przekonani, że bronią demokracji w niedemokratycznym społeczeństwie. W ramach walki o demokrację nie pozwalają innym korzystać z jej dobrodziejstw, a uzasadnienie znajdują w tym, że po prostu nie mogą już patrzeć na te wszystkie pochody obrzydliwych ludzi z PiS, ONR i katolickiej prawicy.

Ale to nie smutny paradoks, tylko oczywista oczywistość – w każdym społeczeństwie tworzą się grupy przekonane o swojej moralnej wyższości. Wyższości, którą, jeżeli nie można inaczej, trzeba wyegzekwować siłą. Kiedy nikt na nich nie patrzy z podziwem, stają się nerwowi i nieprzyjemni. Nie inaczej zachowują się zresztą kluby „Gazety Polskiej” czy niektórzy duchowni.

Nieustannie podgrzewany konflikt nawiedzonych potrwa jeszcze kilka lat, a potem trzeba będzie przystąpić do mozolnego odbudowywania tego, co zniszczone.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj