Dziennik Gazeta Prawana logo

Urodzenie, czyli klucz do sukcesu. Codziennie przekonują się o tym miliony młodych Polek i Polaków

20 września 2019, 12:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sukces praca kariera biznes
Sukces praca kariera biznes/Shutterstock
Rodzice z elitarnym wykształceniem i rozległą siecią kontaktów zapewniają nieporównywalnie lepszy start dzieciom niż ci, którzy nie są tak uprzywilejowani. Nie ma co udawać, że jest inaczej – klasa społeczna ma w Polsce ogromne znaczenie.

Gdy Małgorzata Kidawa-Błońska została ogłoszona kandydatką Koalicji Obywatelskiej na urząd premiera, w liberalnych mediach pojawiły się głosy, że doskonale sprawdzi się ona w tej roli, m.in. dlatego, że jest prawnuczką dwóch wybitnych polityków z dwudziestolecia międzywojennego – premiera Władysława Grabskiego i prezydenta Stanisława Wojciechowskiego. Tygodnik „Polityka” na okładce zestawił nawet portret posłanki PO ze zdjęciem jej znakomitych przodków, a całość okrasił podpisem: „Prawnuczka”. W mediach społecznościowych rozpętała się burza: wielu komentatorów słusznie zauważyło, że to kompetencje, a nie rodowód, powinny decydować o tym, czy ktoś nadaje się do pełnienia funkcji publicznej. A jednak trudno nie odnieść wrażenia, że ci, którzy tak chętnie powołują się na korzenie Kidawy-Błońskiej, mimowolnie powiedzieli nam coś ważnego o polskiej rzeczywistości: że szanse na osiągnięcie sukcesu zawodowego determinuje u nas przede wszystkim rodzina, w której się urodziłeś. Nie dotyczy to tylko polityki, ale w zasadzie wszystkich prestiżowych zawodów – lekarzy, prawników czy architektów. Codziennie przekonują się o tym miliony młodych Polek i Polaków, dla których nawet marzenia o dwukrotności średniej krajowej są zbyt śmiałe. A co dopiero perspektywa zajęcia wysokiego stanowiska publicznego.

Prestiż rodzi się w bogatej rodzinie

Żeby być uczciwym, trzeba zaznaczyć, że Polska nie jest wyjątkiem w świecie zachodnim. O petryfikacji struktury społecznej szczególnie dużo mówi się w ostatnich latach w USA, a pretekstów do dyskusji dostarczają liczne badania na temat możliwości awansu klasowego. Kilka lat temu radio NPR w popularnej audycji „Planet Money” zaprezentowało wyniki analizy wpływu, jaki zamożność rodziny ma na wybór i przebieg drogi zawodowej (przeprowadzono ją na próbie 12 tys. Amerykanów na przestrzeni trzech dekad – od 1979 do 2010 r.). Okazało się, że z najbogatszych domów wywodzą się sędziowie i adwokaci – przeciętny dochód ich rodzin mieścił się w przedziale 85–90 tys. dol. rocznie. Zaraz za nimi znaleźli się finansiści, których rodzice zarabiali średnio między 80 a 85 tys. dol. Dochód rodzin, w których wychowali się naukowcy, wahał się w granicach 70–75 tys. dol.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj