Zatrważające statystyki

Zgodnie z art. 20 Konstytucji FR z 1993 roku "każdy ma prawo do życia" oraz "do czasu jej zniesienia kara śmierci może być ustanowiona przez prawo federalne jako wyjątkowy środek kary za szczególnie poważne przestępstwa przeciwko życiu, a oskarżonemu przyznaje się prawo do procesu przed sądem z udziałem ławy przysięgłych". Jednocześnie art. 15 Konstytucji mówi: "Jeżeli umowa międzynarodowa ustanawia inne zasady niż te przewidziane przez prawo, zastosowanie mają postanowienia umowy międzynarodowej", to Rosja jest zobowiązana do przestrzegania zapisów Protokołu nr 6 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności zakazującego stosowania kary śmierci oraz rekomendacji i zaleceń PACE. Moratorium na wykonywanie kary śmierci w Rosji obowiązuje od 16 kwietnia 1997 roku, ponadto w 2009 roku Sąd Konstytucyjny potwierdził, że Konstytucja FR i umowy międzynarodowe mają pierwszeństwo przed prawem krajowym, w którym kara śmierci pozostała.

Według danych Komitetu Śledczego FR w 2018 roku, w Rosji, w wyniku "działań przestępczych" z rak przestępców zginęło 917 dzieci. W tym czasie otwarto ok. 15,5 tys. spraw karnych dotyczących przestępstw wobec niepełnoletnich, w których uznano za poszkodowanych ponad 11,5 tys. osób. Najwięcej przestępstw popełniono wobec dzieci w wieku 15-17 lat - 5225, od 11 do 14 lat - 3640, 6-10 lat - 1647, a wobec dzieci do 7 roku życia - 374. Jednocześnie w ciągu ostatnich 5 lat gwałtownie wzrosła liczba przestępstw przeciwko nietykalności seksualnej nieletnich. Zastępca naczelnika Generalnej Dyrekcji ds. Ochrony Porządku Publicznego i Koordynacji Współpracy z Organami Władzy Wykonawczej FR Wadim Gajdanow powiedział, że w ciągu pięciu lat liczba tych przestępstw wzrosła o 42 proc., a co szóste przestępstwo popełniane jest w rodzinie.

Dramatyczny "zapalnik" ogólnokrajowej debaty

Ostatnią głośną w Rosji sprawą była śmierć dziewięcioletniej dziewczynki z Saratowa. 9 października Liza Kieselowa wyszła do szkoły oddalonej od jej miejsca zamieszkania o 500 metrów i nigdy do niej nie dotarła. Jej ciało znaleziono w jednym z garaży znajdujących się po drodze do szkoły, zmarła w wyniku obrażeń spowodowanych gwałtem. Podejrzany został zatrzymany przez miejscową policję. Po tym zdarzeniu ponad 2 tys. mieszkańców wyszło na ulice, aby pożegnać dziewczynkę, co przerodziło się w zamieszki. Mieszkańcy żądali wydania podejrzanego w celu dokonania na nim samosądu.

Jednymi z pierwszych, którzy w następstwie tej tragedii zaczęli domagać się ustanowienia najwyższej kary byli deputowani Dumy Państwowej z obwodu saratowskiego – Jewgienij Primakow i Olga Alimowa. 15 października lider partii Sprawiedliwa Rosja Sergiej Mironow postulował jak najszybsze wniesienie pod obrady projektu ustawy znoszącej moratorium na stosowanie kary śmierci wobec zabójców dzieci. Nawet dożywotnie pozbawienie wolności nie jest karą, którą powinni ponieść ci nie-ludzie. Nie ma dla nich miejsca na naszej planecie. Tego żąda nasze społeczeństwo. Tego żąda nasze sumienie, tego żąda ludzka sprawiedliwość – powiedział Mironow. Według rosyjskich mediów liderzy wszystkich frakcji w rosyjskiej Dumie popierają przywrócenie kary śmierci.

Rzecznik prasowy Kremla - Dmitrij Pieskow - w odpowiedzi na te postulaty oświadczył, że ta kwestia nie jest obecnie omawiana, natomiast Rzeczniczka Paw Dziecka – Anna Kuzniecowa powiedziała, że na danym etapie zniesienie moratorium na karę śmierci jest niemożliwe: Dziś uniemożliwia to szereg norm i zobowiązań międzynarodowych. Żadna kara nie odkupi cierpienia dziecka. Dlatego musimy mówić o poważnym zintegrowanym podejściu (…). Jednocześnie wniosła też pod obrady Dumy swoje propozycje rozwiązania tej kwestii, w szczególności zależy jej na doprowadzeniu do ustanowienia kary dożywotniego pozbawienia wolności zabójców dzieci.

Przeciwna karze śmierci jest też deputowana Oksana Puszkina, która 15 października podczas okrągłego stołu ONF poświęconego środkom zapobiegania przestępstwom wobec nieletnich powiedziała jednak, że naprawienie takich ludzi nie jest możliwe nawet poprzez chemiczną kastrację - pedofil to pedofil - głowę trzeba by odciąć.

Możliwe konsekwencje

W Rosji kilkukrotnie były podejmowane bezskuteczne próby zniesienia moratorium na karę śmierci. W 2005 roku deputowany Sergiej Baburin przedstawił projekt ustawy, który odłożono "do szuflady" i po 12 latach odrzucono. Również w 2016 roku Sergiej Mironow proponował wprowadzenie kary śmierci za dokonanie aktów terrorystycznych powodujących pozbawienie życia co najmniej dwóch osób. Projekt nie zakładał zniesienia moratorium, a jedynie wprowadzenia hipotetycznej możliwości zastosowania tej kary. Ostatecznie nie doszło do głosowania nad projektem.

Gdyby Federacja Rosyjska zdecydowała o przywróceniu kary śmierci, byłoby to działanie niezgodne z umowami międzynarodowymi, których jest stroną. Konsekwencją byłoby m. in. wydalenie Rosji z Rady Europy oraz pozbawienie obywateli rosyjskich możliwości zwracania się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Docent katedry prawa europejskiego MGIMO Nikołaj Toporin uważa, że wydalenie z Rady Europy nie byłoby dla Rosji niczym katastrofalnym. Jednak, jak pokazuje doświadczenie ostatnich lat oraz ostatnia reakcja Kremla na propozycje przywrócenia kary śmierci, rosyjskie władze nie pozwolą sobie na taki krok.