Dziennik Gazeta Prawana logo

Debata o liberalizmie z udziałem Tuska i Sormana

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Liberalizm przegrał czy wygrał? Czy jest naszą nadzieją, czy zagrożeniem? W najnowszej "Europie” (dodatku do DZIENNIKA) jest zapis debaty, w której o tradycji liberalnej we współczesnej Polsce dyskutowali wybitny francuski filozof Guy Sorman oraz Donald Tusk.
W poprzedniej dekadzie liberałami byli u nas - przynajmniej na pozór niemal wszyscy. Bo nie tylko Leszek Balcerowicz, ale również Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, nawet Leszek Miller. O rozwiązaniach wolnorynkowych nie rozmawiano, brano je za oczywistość. Zmianę przyniosły wybory sprzed dwóch lat, kiedy Polska liberalna okazała się wrogiem Polski solidarnej.

Czy teraz liberalizm zachowuje w Polsce swoją moc, wciąż może inspirować? Sorman mówi: tak, pod warunkiem że to liberalizm z nurtu konserwatywnego, nieczyniący z rynku nienaruszalnego fetyszu, ale doceniający wartość trwałych instytucji państwa.

Podobnie myśli Tusk. Dla niego liberalizm to idea budowania przyjaznego państwa, silnego, jednak o ograniczonych kompetencjach. Zdaniem szefa PO o takim państwie Polacy marzyli już w czasach pierwszej "Solidarności.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj