Dziennik Gazeta Prawana logo

Problemy z ustrojem. Po tyranii wiadomo, czego się spodziewać, zaś po demokracji nigdy

10 lipca 2020, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
demokracja
<p>demokracja</p>/ShutterStock
Demokracja ma nieskończoną liczbę oblicz. Wszystkie łączy rozczarowanie polityków i zwykłych ludzi wynikami głosowań.

Niezależnie, jaki będzie wynik wyborów prezydenckich, połowa głosujących poczuje się śmiertelnie rozczarowana. Największy problem z demokracją jest taki, że prezentuje głos ogółu, lecz daje władzę wybrańcom większości. To zaś sprawia, że polityk chcący rządzić – a pragną wszyscy – musi pozyskać jak najwięcej głosów. Ta banalna reguła daje niezmierzoną liczbę kombinacji oraz rezultatów. Dlatego po tyranii wiadomo, czego się spodziewać, zaś po demokracji nigdy.

Rządy bez ludu

 – zauważał Platon.  – podkreślał z goryczą.

Pisząc rozprawę zatytułowaną "Państwo” ateński filozof nieustannie powracał do tragicznego losu Sokratesa. Jego mistrz publicznie zadawał kłopotliwe dla ogółu pytania dotyczące moralności czy roli pieniądza. W końcu zirytowane elity postawiły go przed sądem pod zarzutami demoralizowania młodzieży oraz ateizmu. Ten uznał go za winnego, lecz orzekł, że Sokrates sam ma określić, jak powinien zostać ukarany. Wówczas myśliciel zaproponował, żeby karą było wypłacanie mu dożywotniej pensji przez ateńskie polis. Tego sąd nie zdzierżył i skazał pyskatego filozofa na śmierć. Po wyroku umieszczono go w otwartym więzieniu i cała elita polityczna liczyła, że Sokrates ucieknie z Aten. Ten przez miesiąc toczył wielogodzinne debaty z uczniami, grając wszystkim na nerwach. Wreszcie przyniesiono mu, zgodnie w wyrokiem, cykutę. Wypił ją w obecności uczniów, okazując wierność poglądom, przy okazji zatruwając życie miłośnikom demokracji. Po latach Platon w rankingu ustrojów politycznych umieścił ją na przedostatnim miejscu, tuż nad tyranią. Zdecydowanie wyżej ceniąc oligarchię oraz timokrację (rządy ludzi kierujących się honorem). Jego marzeniem było zaś królestwo filozofów.

Koncepcja Platona sprowadzała się do rządów najmądrzejszych, którzy de facto sami by się wybierali. A ponieważ lud mógłby mieć inne zdanie, więc należało go poddać kontroli oraz indoktrynacji. Filozof zalecał też pozbawienie obywateli wszelkiej własności, bo ta była źródłem nierówności i narzędziem zdobywania władzy.

CZYTAJ WIĘCEJ W NAJNOWSZYM WYDANIU DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj