Dziennik Gazeta Prawana logo

Prof. Zoll o aborcji: TK nie powinien tego rozpatrywać. Nie publikować orzeczenia

26 października 2020, 10:40
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Profesor Andrzej Zoll
<p>Profesor Andrzej Zoll</p>/Agencja Gazeta
"TK nie powinien rozpatrywać tej sprawy, dlatego, że treść tego przepisu nie jest jednolita. Poza tym jest bardzo nieprecyzyjna, bo co to znaczy ciężkie uszkodzenie płodu" - powiedział w poniedziałek były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były rzecznik praw obywatelskich prof. Andrzej Zoll.

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były rzecznik praw obywatelskich prof. Andrzej Zoll był pytany w poniedziałek w radiu TOK FM o swoją wypowiedź dot. czwartkowego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Profesor w rozmowie z Wirtualną Polską miał powiedzieć, że jest mu on bliski, ale pozbawiony podstawy konstytucyjnej.

- tłumaczył w wywiadzie prof. Zoll.

W poniedziałek zapytany o to na antenie TOK FM prof. Zoll stwierdził, że "ta bliskość dotyczy kwestii na płaszczyźnie moralności". - powiedział.

Przypomniał, że był przewodniczącym zespołu, który w 1997 roku wydał orzeczenie, które stwierdzało niezgodność z Konstytucją przesłanki socjalnej, przesłanki społecznej w kwestii aborcji.  - podkreślił prof. Zoll.

Dodał też, że ta sprawa powinna być rozwiązana przez Sejm, a nie przez Trybunał Konstytucyjny. - mówił prof. Zoll.

Zaznaczył jednocześnie, że w kwestii aborcji prawo niemieckie jest mu o tyle bliskie, że uznaje w każdym wypadku aborcję za zachowanie bezprawne, ale zachowanie, które nie jest powiązane z zakazem obarczonym karalnością.

 - wyjaśnił prof. Zoll.

Prof. Zoll zaznaczył również, że tej decyzji uchylić się nie da, bo orzeczenie TK jest prawomocne.  - powiedział prof. Zoll.

Dodał, że w jego opinii premier nie powinien publikować tego orzeczenia.- stwierdził.

Od czwartku w całej Polsce trwają protesty przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego. To skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że przepis zezwalający - na mocy ustawy z 1993 r. - na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

Po ogłoszeniu wyroku rozpoczęły się protesty w całej Polsce organizowane m.in. przez "Strajk kobiet". Manifestujący przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego protestowali m.in. pod domem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, siedzibą PiS w Warszawie oraz na ulicach wielu miast w Polsce; w niedzielę protestujący profanowali także kościoły.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj