A sygnały płynące z Waszyngtonu nie są jednoznaczne. Teoretycznie słychać zapewnienia, że jedność świata euroatlantyckiego jest niepodważalna, a ultimatum, dotyczące zakazu członkostwa Ukrainy w NATO i nierozmieszczania na wschodniej flance broni uznanej przez Kreml za zagrożenie, nie może zostać zaakceptowane.
W przeddzień dyplomatycznego maratonu bardzo ostre oświadczenie na ten temat wystosował sekretarz stanu Antony Blinken. Sytuację zdają się rozumieć także architekci resetu z Rosją za Baracka Obamy.
CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.