Dziennik Gazeta Prawana logo

Abp Gocłowski: PO i PiS muszą współdziałać

19 lutego 2009, 10:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Abp Gocłowski: PO i PiS muszą współdziałać
Inne
Część polityków PiS i PO mówi, że w obliczu kryzysu trzeba współpracować. DZIENNIK zapytał abp. Tadeusza Gocłowskiego, orędownika koalicji PO-PiS, czy jest to w ogóle możliwe. Według niego partie te muszą połączyć siły nie tylko z powodu kryzysu, ale też dla dobra Polski.

:
: W czasie głosowań w ostatnich latach naród jasno powiedział, że PO i PiS powinny działać wspólnie. Być może teraz liderzy największych partii zaczynają w końcu wypełniać wolę Polaków.

?
Jest to kwestia mentalności ich liderów. Przecież kiedyś była próba stworzenia koalicji PO-PiS, ale Donald Tusk i Jarosław Kaczyński doszli do wniosku, że ich ocena rzeczywistości jest zbyt różna. Uznali, że nie da się razem pracować, i skupili na realizacji tylko własnych wizji. Być może teraz obie partie zrozumiały, że to był błąd, i chcą wyciągnąć z tego wnioski. To naturalne, że w obliczu kryzysu wraca koncepcja zespolenia działań dla dobra Polski.


To są sprawy niemerytoryczne, które łatwiej przezwyciężyć. Po prostu trzeba zmienić język komunikacji, sposób odnoszenia się do siebie, styl. Co prawda niektórzy mają konflikt w naturze, ale po to Bóg dał nam rozum i wolę, abyśmy z pewnymi postawami mogli walczyć. Jednak różnice między obydwoma partiami są nie tylko powierzchowne, ale także merytoryczne. Oba ugrupowania mają wielomilionowe grono zwolenników, którzy na wiele spraw mają różne poglądy. Warto jednak zweryfikować programy, zastanowić się na przykład, czy walka z układami rzeczywiście powinna być obecnie główną inspiracją dla działania partii, czy też są sprawy ważniejsze.


Wolałbym nie mówić, że kryzys łączy PO i PiS. Chciałbym, aby obie największe partie w Polsce, które odwołują się do solidarnościowych korzeni, połączyło dobro wspólne Polski. Warto przypomnieć przemówienie Jana Pawła II w parlamencie w 1999 r., kiedy Papież aż zdziwił się, ile dobra udało się Polakom zrobić po odzyskaniu wolności. Właśnie z takiej perspektywy powinniśmy teraz patrzeć w przyszłość, odrzucając niepotrzebne podziały i skupiając się na sprawach, które nas łączą.


Rozumienie polityki jako dążenie do zniszczenia przeciwnika to fatalna praktyka. Na pierwszym miejscu musi być dobro wspólne, różnice dotyczą tego w jaki sposób to dobro osiągać. Sens istnienia partii politycznych polega na wskazywaniu różnych sposobów realizacji dobra wspólnego, ale politycy nie mogą ze sposobów realizacji czynić celów samych w sobie. Przecież tu chodzi o wierność fundamentalnym wartościom, jak: naród, patriotyzm, wspólna historia, tożsamość wynikająca z chrześcijańskich korzeni. Te wartości są u podstaw PO i PiS i tego tym partiom nie wolno zapominać.

Abp Tadeusz Gocłowski jest emerytowanym metropolitą gdańskim, przez wiele lat był współprzewodniczącym Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj