Dziennik Gazeta Prawana logo

Płonęły opony pod kancelarią Tuska

15 grudnia 2009, 07:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Najpierw zostawili petycję w resorcie gospodarki, potem podpalili opony pod kancelarią premiera. Związkowcy z "Solidarności" protestowali w Warszawie w obronie miejsc pracy. Mieli transparenty z napisami: "Pracy i chleba" i "Zbrodniarze - za dewastację kraju i narodu - szubienica".

Manifestacja miała trwać do 16, skończyła się jednak dwie godziny wcześniej. Budynek Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Alejach Ujazdowskich otoczony był szczelnym kordonem policji. Uzbrojeni w tarcze funkcjonariusze stali za barierkami.

Niedaleko wejścia do budynku związkowcy ułożyli stos opon. Z ogniska wydobywała się chmura gęstego czarnego dymu. Przyjechała straż pożarna. Według radia TOK FM lekko ranni są dwaj funkcjonariusze. Eksplodujące petardy poparzyły im nogi.

Protestujący spotkali się z ministrem w kancelarii premiera Michałem Bonim. Zapowiedział, że 13 i 14 stycznia odbędą się spotkania stoczniowców z przedstawicielami rządu - powiedział przewodniczący "S" Janusz Śniadek. Jak mówił, powołując się na Boniego, 6 stycznia w resorcie infrastruktury ma się odbyć spotkanie z kolejarzami, a jeszcze w grudniu planowane są rozmowy z przedstawicielami przemysłu zbrojeniowego.

Według Śniadka, rząd nie wyklucza nowelizacji ustawy kompensacyjnej, która umożliwiłaby wypłatę zasiłków dla bezrobotnych stoczniowców. Dodał, że uzyskał również zapewnienie Boniego, iż rząd będzie realizował projekty dotyczące części majątku stoczni Gdynia i Szczecin, łącznie z utworzeniem w Szczecinie specjalnej strefy ekonomicznej.

Wcześniej protestujący przekazali wiceministrowi gospodarki petycję z postulatami w obronie miejsc pracy przemysłu stoczniowego, zbrojeniowego oraz regionalnego transportu kolejowego. Janusz Śniadek powiedział dziennikarzom, że wiceminister Rafał Baniak wyraził chęć współpracy i zapowiedział kolejne spotkania.

Jak mówił Śniadek, petycja dotyczy czterech głównych postulatów. Związkowcy domagają się ratowania polskiego przemysłu okrętowego; wdrażania polityki transportowej, gwarantującej istnienie spółek przewozowych; ochrony przed upadłością przemysłu zbrojeniowego oraz realizacji przez polski rząd "Globalnego Pakietu na rzecz Zatrudnienia".

Śniadek podkreślił, że w czerwcu polski rząd podpisał się pod tym dokumentem w Genewie. "Produktywne zatrudnienie oraz godna praca to jeden z priorytetów reakcji na kryzys, który przewiduje Pakiet Międzynarodowej Organizacji Pracy" - dodał.

Według Miejskiego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego, w proteście brało udział ok. 3,5 tys. osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj