Dziennik Gazeta Prawana logo

Tego nikt się nie spodziewał po Jarosławie Kaczyńskim. "Muszę zareagować"

8 grudnia 2025, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński ma willę na Żoliborzu w Warszawie
Jarosław Kaczyński wydał oświadczenie/JACEK DOMINSKI/REPORTER
Jarosław Kaczyński zazwyczaj nie komentuje tego, co pojawia się w mediach. Tym razem jednak zrobił wyjątek, bo mocno go to poruszyło. Chodzi o artykuł, w którym wypowiedziano się na jego temat. Co ciekawe, autorem publikacji jest były polityk, który kiedyś sympatyzował z PiS.

Prezesowi PiS chodzi o tekst autorstwa Jana Marii Rokity, który ukazał się na łamach tygodnika "W Sieci". Pisał w nim o planach prezydenta Karola Nawrockiego dla Unii Europejskiej.

Jan Maria Rokita uderza w Nawrockiego i Kaczyńskiego

"Najpierw Nawrocki formułuje tezę o trwającej w UE ofensywie centralizmu, która - jak mówi - oficjalnie jest 'kamuflowana' za pomocą idei federalizacji Europy. To chyba pierwszy raz, kiedy czołowy polityk polskiego obozu prawicy przedkłada tego rodzaju istotne rozróżnienie" - napisał Rokita. "Przywykliśmy raczej do tego, iż zwłaszcza liderzy PiS, w tym Jarosław Kaczyński, używają terminów »federalizm« i »federalista« niemal jak politycznych wyzwisk. Tymczasem federalizm to idea, której sednem jest ścisła reglamentacja i ograniczenie uprawnień centrum przy decentralizacji i rozproszeniu władzy" - stwierdził Rokita.

Kaczyński: reaguję na kłamstwa

We wpisie na platformie X Jarosław Kaczyński wyjaśnił, że spór dotyczy kluczowych zmian proponowanych w Unii Europejskiej. Podkreślił, że - wbrew sugestiom Rokity - wielokrotnie mówił publicznie o tym, iż trwające obecnie prace nad zmianą traktatów prowadzą do głębokiej centralizacji UE. "Niezmiernie rzadko reaguję na kłamstwa pojawiające się w mediach, ale tym razem - biorąc pod uwagę, że w jednym ze swoich artykułów dopuściła się go osoba bardzo poważna, Jan Rokita - muszę zareagować. Sprawa dotyczy zasadniczych zmian proponowanych w Unii Europejskiej. Wielokrotnie, wbrew temu, co sugeruje autor, zwracałem uwagę, że procesy zachodzące obecnie na forum UE, związane ze zmianą traktatów, zmierzają do daleko idącej centralizacji Unii. Co więcej, praktycznie za każdym razem publicznie – w wystąpieniach i wypowiedziach - rozróżniałem proces centralizacji od federalizacji oraz wskazywałem wynikające z nich konsekwencje, podkreślając, że projektowana dla UE centralizacja jest zdecydowanie groźniejsza i bardziej niebezpieczna dla państw członkowskich, w tym dla Polski, niż federalizacja" - napisał Jarosław Kaczyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj