"Obecność europejskich wojsk w Grenlandii nie wpłynie na proces podejmowania decyzji przez prezydenta Donalda Trumpa, ani na sam cel pozyskania Grenlandii" - oznajmiła w czwartek rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Powiadomiła, że rozmowy grup roboczych na ten temat będą się odbywać co dwa-trzy tygodnie. "On (Donald Trump - red.) chce, by Stany Zjednoczone pozyskały Grenlandię. Uważa, że leży to w naszym interesie bezpieczeństwa narodowego" - dodała.
Karol Nawrocki o Grenlandii: Sprawa między Trumpem i Danią
Prezydent Karol Nawrocki przebywał na początku tygodnia w Londynie, gdzie spotkał się z premierem Wielkiej Brytanii, Keirem Starmerem. Po rozmowach na Downing Street prezydent rozmawiał z polskimi mediami podczas krótkiego briefingu. Padło m.in. pytanie o zapędy USA wobec Grenlandii. "Uważam, że dyskusja na temat Grenlandii powinna przede wszystkim pozostać sprawą między premierem Danii a prezydentem Donaldem Trumpem. Z jednej strony obserwujemy militarną agresję Federacji Rosyjskiej, z drugiej rywalizację gospodarczą między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. To właśnie w tym kontekście, przez ten pryzmat, patrzymy na Grenlandię" - stwierdził Nawrocki.
Viktor Orban chwali Nawrockiego
Słowa Nawrockiego o Grenlandii nie uszły uwadze premiera Węgier Viktora Orbana. Swojemu zadowoleniu dał wyraz na platformie X. "Świetnie powiedziane. Słuszna uwaga" - napisał Viktor Orban.