Tusk według Mentzena bardziej asertywny od Morawieckiego
Premier Tusk znany jest ze swojej aktywności w mediach społecznościowych. W jednym z ostatnich wpisów na portalu "X" zamieścił fragment wywiadu, którego Mentzenem udzielił na kanale "Żurnalista" w serwisie YouTube.
W nagraniu lider Konfederacji stwierdził, że Tusk jest bardziej asertywny w relacjach z Unią Europejską niż Mateusz Morawiecki. Jeżeli spojrzymy na relacje z Unią Europejską, to Tusk jest tam według mnie bardziej asertywny niż Mateusz Morawiecki. Tak to wygląda, jeżeli chodzi nie o mówienie, tylko o robienie. Tusk już dawno temu zauważył, to było widać już podczas jego pierwszej kadencji, że on musi mówić rzeczy proeuropejskie, bo jego elektorat tego oczekuje, natomiast już w działaniach realnych w UE się stawia bardzo. PiS robi zupełnie odwrotnie. Ma retorykę bardzo antyeuropejską, natomiast potem się na wszystko zgadza i wszystko podpisuje - powiedział Mentzen.
Słowa lidera Konfederacji skomentował premier polskiego rządu. Tak oczywiste, że nawet poseł Mentzen to zauważył - napisał Tusk.
Mentzen odpowiedział na wpis Tuska
Na wpis premiera Tuska szybko zareagował Mentzen. Szkoda, że nie wstawił Pan pozostałych fragmentów o sobie - napisał szef opozycyjnej partii. Lider Konfederacji w ten sposób dał do zrozumienia, że premier z całego wywiadu wybrał dla siebie "wygodny" fragment, natomiast pominął całą krytykę pod swoim adresem, której w udzielonym przez Mentzena wywiadzie nie brakowało.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.