Leszek Miller skrytykował w Radiu Zet Włodzimierza Czarzastego. Jego zdaniem marszałek Sejmu "co chwila przekracza swoje kompetencje". Zgodnie z konstytucją podstawowa powinność to parlamentarna kontrola nad rządem. Nad rządem, a nie prezydentem. A odnoszę wrażenie, że marszałek bardzo lubi kontrolować prezydenta kraju, a nie rząd. Myślę, że premier jest zachwycony. Sejm od niego nic nie chce – powiedział były premier. Dodał również, że woli Konfederację Mentzena od Lewicy Czarzastego.
Tomasz Trela: Takiej starości się najbardziej boję
Słowa Millera skomentował poseł lewicy Tomasz Trela. Przychodzi taki moment i czas, że polityk, który kiedyś brylował na salonach medialnych, dzisiaj tych zaproszeń ma coraz mniej i próbuje zwrócić na siebie uwagę, wygadując rzeczy nie do końca logiczne, stworzone i racjonalne - powiedział poseł Lewicy w Polsat News.
Jak słyszę, że Leszek Miller głosowałby na Konfederację Mentzena, która chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej, zlikwidować 800 plus, uważa, że szkolnictwo wyższe i ochrona zdrowia powinny być nie publiczne, tylko prywatne, no to takiej starości się najbardziej boję - dodał Trela.
Miller: Najtrudniejsza jest walka z własnymi urojeniami
Leszek Miller szybko odpowiedział na słowa posła Nowej Lewicy. "Swego czasu powiedziałem panu Treli, że mówię do ludzi inteligentnych, a więc nie do niego. Trela odezwał się jednak, udając rozumnego człowieka. No cóż nie od dziś wiadomo, że najtrudniejsza jest walka z własnymi urojeniami" - napisał były szef rządu z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
"Ja już od Leszka Millera niczego nie oczekuję"
Wypowiedź byłego premiera skomentowała też na platformie X posłanka Anna Maria Żukowska. "Ja już od Leszka Millera niczego nie oczekuję, pozwólmy mu iść do Konfederacji, skoro tak ku temu ciąży" - napisała. Jej zdaniem wsparcie byłego premiera w obecnej sytuacji byłoby "tylko obciążeniem".