Szef rządu w czwartek obserwował prezentację możliwości m.in. polskich systemów antydronowych. Powiedział, że właśnie "w tych godzinach" Polska wychodzi z konwencji ottawskiej, zakazującej użycia, składowania, produkcji oraz przekazywania min przeciwpiechotnych.
Tusk o systemie minowania Bluszcz
Przy tej okazji poinformował o finalizacji nowoczesnego systemu narzutowego minowania Bluszcz, który – jak zaznaczył premier - jest kluczowy dla polskiego bezpieczeństwa, bezpieczeństwa polskiego terytorium i granicy. Tusk podkreślił też, że w ramach programu Tarczy Wschód Polska osiągnie niedługo zdolność zaminowania wschodniej granicy w ciągu 48 godzin.
PMN Bluszcz jest bezzałogowo-załogowym pojazdem minowania narzutowego. Został opracowany wspólnie przez podmioty państwowe i prywatne: Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej, STEKOP S.A., Wojskowy Instytut Techniki Inżynieryjnej oraz Belma S.A.
Kosiniak-Kamysz: Polska nie ma intencji używania min
Szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiadając piątkowe spotkanie w Krakowie grupy E5 - zrzeszającej najsilniejsze militarnie państwa Europy, tj. Francję, Niemcy, Włochy, Wielką Brytanię oraz Polskę - powiedział, że nastąpi po nim możliwość budowy potencjału zbrojeniowego w zakresie min przeciwpiechotnych. Dodał, że oczekuje od polskich firm zbrojeniowych "budowy potencjału tworzonego na rzecz min przeciwpiechotnych, wytwarzania ich w Polsce i zabezpieczenia potrzeb polskiej armii".
Kosiniak-Kamysz zapewnił, że Polska nie ma intencji używania min, tylko intencję obrony i gotowości, jeżeli - jak powiedział - "ktoś zgłupiałby i chciałby testować nasze zdolności w tym wymiarze". Poinformował, że w tym zakresie Polska będzie koordynować swoje działania z innymi państwami, które wypowiedziały konwencję ottawską.
O zamiarze wyjścia z konwencji ottawskiej polski rząd poinformował na początku 2025 r., a w lipcu ub.r. ustawę o wypowiedzeniu konwencji podpisał ówczesny prezydent Andrzej Duda. W ramach zawartego tzw. solidarnego porozumienia regionalnego traktat poza Polską wypowiedziały w 2025 r. również inne kraje wschodniej flanki NATO - Finlandia, Litwa, Łotwa oraz Estonia. Pod koniec czerwca ub. r. dekret o wycofaniu się z konwencji podpisał także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Litwa i Finlandia zadeklarowały także powrót do produkcji min przeciwpiechotnych, a także wspierania nimi Ukrainy.
Traktat o zakazie min przeciwpiechotnych został zatwierdzony w dniach 3-4 grudnia 1997 roku w Ottawie, stąd jego nazwa Konwencja Ottawska. W życie weszła w 1999 r. Ratyfikowało ją ponad 160 państw, z wyjątkiem m.in. USA, Chin czy Rosji, która używa ich w inwazji na Ukrainę. Polska podpisała umowę 4 grudnia 1997 roku, a ratyfikowała ją dopiero w 2012 roku.