Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec wojny? Sikorski "optymistyczny": Jeśli będziemy wspierać Ukrainę jeszcze rok, dwa

19 lutego 2026, 20:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski/PAP Archiwalny
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski ocenił, że wojna w Ukrainie skończy się dopiero, gdy Rosja uzna, że nie jest w stanie osiągnąć swoich celów po akceptowalnym koszcie. Dodał, że prezydent Rosji Władimir Putin nie jest jeszcze w tym miejscu i dlatego trzeba wzmocnić presję na agresora. Zarazem Sikorski przyznał, że jest optymistyczny względem zakończenia wojny.

W czwartek w programie Polsat News Radosław Sikorski był pytany o porozumienie pokojowe w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie. Szef MSZ podkreślił, że w tym momencie Rosja eskaluje żądania, a Ukraina prowadzi kontrofensywę.

Sikorski: Jeśli będziemy wspierać Ukrainę jeszcze rok, dwa...

Sikorski przyznał, że jest optymistyczny względem zakończenia wojny. Uważam, że jeśli będziemy wspierać Ukrainę przez jeszcze rok, dwa – tyle Unia Europejska dała pożyczki – to Ukraina może być w lepszej pozycji negocjacyjnej – ocenił minister.

Sikorski: Wojny kolonialne przeważnie trwają około dekady

Tłumaczył, że "wojny kolonialne przeważnie trwają około dekady", choć – jak zaznaczył – należy zadać pytanie, kiedy dokładnie rozpoczęła się wojna Rosji przeciwko Ukrainie. Ta wojna skończy się dopiero wtedy, gdy Rosja uzna, że nie jest w stanie osiągnąć swoich celów po akceptowalnym koszcie. Putin jeszcze nie jest w tym miejscu i dlatego trzeba wzmóc presję na Putina, na agresora, a nie na ofiarę agresji – podkreślił.

Sikorski: Ukraina ma solidne środki z UE, USA już nic nie dokładają

Jak mówił, Ukraina posiada "solidne środki z Unii Europejskiej, Stany Zjednoczone już nic nie dokładają, a gospodarka rosyjska zaczyna przeżywać poważne kłopoty". Dodał, że jedynym większym zasobem Rosji jest złoto, którego rozpoczęto sprzedaż.

Sikorski: Okrucieństwo Rosji utwardza Ukraińców w oporze

Minister spostrzegł, że ukraińska ludność cywilna przeżywa "straszne cierpienia w tej chwili", ale – jak zaznaczył – pokazuje to Ukraińcom "okrucieństwo agresora i potencjalnego okupanta". Mnie się zdaje, że raczej ich to utwardza w oporze – stwierdził.

W czwartek ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski, komentując rozmowy z USA i Rosją, które zakończyły się dzień wcześniej w Genewie, oświadczył, że negocjacje w sprawie porozumienia pokojowego w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie są bliżej końca w sferze wojskowej niż politycznej. "Były dwie grupy: grupa wojskowa i polityczna. Jesteśmy bliżej zakończenia negocjacji w sferze wojskowej niż politycznej. Dlaczego? Dlatego, że wojskowi w formacie trójstronnym mówili o tym, jak opracować misję monitorowania zawieszenia broni, kiedy ono zostanie ustanowione, gdy kierunek polityczny otworzy te możliwości" – napisał w mediach społecznościowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj