Dziennik Gazeta Prawana logo

Sensacyjne doniesienia. "Polski rząd odstąpił Ukraińcom kolejkę w amerykańskich fabrykach"

Wołodymyr Zełenski i Donald Tusk
Wołodymyr Zełenski i Donald Tusk/East News
Prezydencki minister Marcin Przydacz ocenił jako "bardzo prawdopodobne", że polski rząd przekazywał wiosną pociski do systemów Patriot Ukrainie. Wiceszef MON Cezary Tomczyk, komentując doniesienia, zaznaczył, że lista przekazywanych donacji jest niejawna. Przydacz ujawnił także, że według jego zweryfikowanych informacji polski rząd "odstąpił kolejkę w amerykańskich fabrykach" Ukraińcom.

Wicemarszałek Sejmu, lider Konfederacji Krzysztof Bosak napisał w sobotę na platformie X, że "w marcu, w tajemnicy przed Sejmem, rząd oddał Ukrainie drogie i trudne do kupienia pociski przechwytujące do systemów Patriot". Podkreślił, że "były one zakupione przez Polskę od USA w celu budowy wielowarstwowego systemu obrony przeciwlotniczej" oraz że pociski te są jedynymi na wyposażeniu polskiej armii, którymi zwalczać można rosyjskie rakiety Iskander.

Przydacz: To prawdopodobne, że polski rząd przekazał Ukrainie rakiety w tajemnicy

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, pytany w niedzielę w Polsat News o te doniesienia, powiedział, że "według jego informacji (...) niestety to jest bardzo prawdopodobne, że rząd wiosną przekazywał Ukrainie rakiety do systemów Patriot". Poinformował, że do niedawna BPM nie dysponowało taką informacją oraz że taka decyzja nie zapadła na linii prezydent Karol Nawrocki – prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Przydacz: Polski rząd odstąpił nawet Ukraińcom kolejkę w amerykańskich fabrykach

I mało tego: według moich informacji jest jeszcze tak, że (polski rząd) odstąpił nawet kolejkę w amerykańskich fabrykach. W tym sensie, to Amerykanie produkują te rakiety, wiadomo, że jest duża, długa kolejka, trzeba czekać bardzo długo na to, aby takie systemy zostały wyprodukowane. My byliśmy wyżej w kolejce, Ukraińcy byli za nami i rząd odstąpił Ukrainie swoje miejsce, tak że Polacy będą dłużej czekać – mówił prezydencki minister.

Dopytywany, czy jest pewny tych doniesień stwierdził, że "według jego informacji tak, zostało to zweryfikowane". Dodał, że należy czekać na oficjalne oświadczenie ze strony MON. Przydacz zaznaczył, że co do zasady Ukrainie należy się wsparcie w jej walce z Rosją, natomiast Polska powinna kierować się podejściem transakcyjnym.

Pejo: Przekazujemy Ukrainie nasze podstawowe uzbrojenie przy braku wdzięczności

Poseł Konfederacji Bartłomiej Pejo, pytany o informację przekazaną przez Bosaka, stwierdził, że chociaż nie wie, skąd posiada on taką informację, tak była ona – jak zaznaczył – ujawniona także przez niektóre media. Sytuacja naprawdę niepokojąca. Jeśli to się potwierdzi, to okazuje się, że przekazujemy na Ukrainę podstawowe nasze uzbrojenie (...) w momencie, kiedy Ukraina nie okazuje nam jakiejkolwiek wdzięczności – powiedział Pejo.

Poseł Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Napieralski zauważył, że decyzje o takim znaczeniu zapadają w porozumieniu między obozem rządowym i prezydenckim. Ja bardzo ostrożnie podchodziłbym do wypowiedzi pana marszałka Bosaka, bo on ostatnio miał kilka wpisów, które mijały się absolutnie z prawdą i został skrytykowany. Wielokrotnie musiał się wycofać ze swoich słów – stwierdził.

Tomczyk: Lista przekazywanych donacji jest niejawna, znów odkrywamy Amerykę

W trakcie programu jego prowadzący przeczytał informację, która została przekazana innemu dziennikarzowi stacji przez wiceszefa MON Cezarego Tomczyka. Lista przekazywanych donacji jest niejawna – to raz, a dwa, że w tej sprawie przechodzimy burzę drugi raz. Już raz wszyscy o to pytali i sprawa była przedmiotem licznych debat. Odkrywamy Amerykę raz jeszcze – zaznaczył Tomczyk.

Żukowska: Stanowisko MON nie rozwiewa wątpliwości i jest raczej wymijające

Poproszona o komentarz do słów Tomczyka szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska oceniła, że "to nie jest dobra odpowiedź, dlatego, że ona nie rozwiewa wątpliwości i jest taka raczej wymijająca".

Błaszczak: Milczenie rządu w tak poważnej sprawie jest niezrozumiałe

Szef klubu parlamentarnego PiS, b. szef MON Mariusz Błaszczak napisał w niedzielę na X, że "jeżeli potwierdzą się doniesienia, że Polska przekazała Ukrainie pociski PAC-3 do systemów Patriot, będziemy mieli do czynienia z decyzją wymagającą natychmiastowych i szczegółowych wyjaśnień". "To pociski stanowiące kluczowy element obrony polskiego nieba przed rakietami balistycznymi i innymi zaawansowanymi zagrożeniami. (...) Milczenie rządu w tak poważnej sprawie jest niezrozumiałe" – podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRafał Trzaskowski do dymisji? Polacy podzieleni po aferze w Szpitalu Południowym »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj