Dziennik Gazeta Prawana logo

Kyryło Budanow porównał Polskę do Rosji. Radosław Sikorski odpowiada

dzisiaj, 09:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radosław Sikorski
Kyryło Budanow porównał Polskę do Rosji. Radosław Sikorski odpowiada/PAP
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski skomentował zmianę tonu prezydenta Ukrainy, po tym jak Parlament Europejski potępił pomysł nadania jednostce wojskowej nazwy Bohaterów UPA. Sikorski ujawnił także szczegóły zakulisowych rozmów w tej sprawie.

Nadanie przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego jednostce wojskowej nazwy Bohaterów UPA wywołało kryzys polsko-ukraiński. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

Orderu Orła Białego zrzekli się także byli prezydenci Ukrainy. Kryzys zaostrzył się w zw. z projektem utworzenia na Ukrainie Panteonu Narodowego.

Polacy prosili o zmianę decyzji

Radosław Sikorski, szef polskiej dyplomacji powiedział w RMF FM, że przez dwa tygodnie polska strona próbowała nakłonić prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do zmiany decyzji o nazwie "Bohaterów UPA" dla jednej z jednostek wojskowych. Bez efektu. Podkreślił, że konflikt podsyca Rosja.

Widzimy, że agentura rosyjska dosłownie próbuje nakręcić emocje polsko-ukraińskie. Te miliony trolli w internecie też robią swoje, a wiemy, kto się z tego cieszy. Pan Miedwiediew, pani Zacharowa, jesteśmy do tego zachęcani. Więc proponuję się zastanowić, bo od XVII wieku swary czy zbrodnie, czy walki polsko-ukraińskie zawsze służyły naszemu wrogowi – mówił Sikorski.

Ukraina przygotowuje się do wyborów prezydenckich

Szef podkreślał, że to Ukraina bardziej potrzebuje Polski, zarówno w przypadku wojny z Rosją, jak i w procesie wchodzenia do Unii Europejskiej. Skomentował też o ostatnią wypowiedź szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowa, w której atakował on Polskę i porównywał do Rosji. Tak, rozmawiałem już o tym z ministrem Sybihą To nie pomaga, rozumiem, że tam już jest pozycjonowanie się do wyborów prezydenckich - mówił Sikorski.

Ukraińcy "zdali sobie sprawę, iż się zagalopowali"

Na szczycie NATO w Ankarze doszło spotkania prezydentów Ukrainy i Polski. Według Sikorskiego, to, że strona ukraińska poprosiła o spotkanie z prezydentem Polski, oznacza być może, że zdali sobie sprawę, iż się zagalopowali.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Agnieszka Maj
Agnieszka Maj

Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora"Ukraina nie potrzebuje pomocy ze strony Polski". Jest reakcja rządowego centrum »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj