"A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli" - tak biskup sosnowiecki, Adam Śmigielski, cytując świętego Pawła z Listu do Galatów, radzi politykom, by pohamowali swoją agresję. "Z przykrością patrzę na wzajemne kłótnie, ośmieszanie i poniżanie ludzkiej godności" - mówi zatroskany biskup.
I w rozmowie z KAI nie ukrywa, że jest zawstydzony tym, co dzieje się na polskiej scenie politycznej przed wyborami.
Biskup przypomina też, że Kościół nie będzie wskazywał partii, na którą mają ludzie głosować, bo w Kościele nie ma lewicy czy prawicy.
"Kościół jest posłany do wszystkich, niezależnie od poglądów" - mówi ksiądz Adam Śmigielski.
Biskup przypomina też, że Kościół nie będzie wskazywał partii, na którą mają ludzie głosować, bo w Kościele nie ma lewicy czy prawicy.
"Kościół jest posłany do wszystkich, niezależnie od poglądów" - mówi ksiądz Adam Śmigielski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz