Dziennik Gazeta Prawana logo

"Krętacze z PO wycięli z ustawy prezydenta"

15 lipca 2008, 19:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Krętacze z PO wycięli z ustawy prezydenta"
Inne
Nowa wojna między PO a Lechem Kaczyńskim wisi na włosku. W projekcie tzw. ustawy kompetencyjnej, do którego dotarł dziennik.pl, nie ma mowy o wpływie prezydenta na przyjmowanie unijnych praw w Polsce. „To złamanie obietnic premiera z Juraty” - oburza się PiS.
fr_ustawa003_104868a_360357.jpg
Projekt nowelizacji ustawy kompetencyjnej

Chodzi o słynne spotkanie Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska w ośrodku prezydenckim w Juracie. Według PiS obaj politycy uzgodnili zmiany w ustawie kompetencyjnej – tak, by decyzje dotyczące unijnych aktów prawnych wymagały zgody nie tylko parlamentu, ale i prezydenta. W zamian Lech Kaczyński miał przystać na ratyfikację traktatu lizbońskiego.

Szkopuł w tym, że w projekcie nowelizacji ustawy kompetencyjnej, przygotowanej przez PO, nie ma w ogóle mowy o roli prezydenta. Nowelizacja zakłada, że decyzje dotyczące przyjęcia unijnych praw rząd podejmuje jedynie po zasięgnięciu opinii Sejmu i Senatu.

"Istotą porozumienia z Juraty było to, aby przyjmowanie unijnych aktów prawnych wykraczało poza decyzje istniejącej koalicji rządowej. Jeśli w tym projekcie nie ma ani słowa o prezydencie, to nie odpowiada to ustaleniom umowy" – mówi dziennikowi.pl poseł PiS Paweł Kowal.

Jeszcze ostrzej wypowiada się jego partyjny kolega. "Ten projekt jest absolutnie nie do przyjęcia. Jak widać, Donald Tusk nie ma w zwyczaju wywiązywać się ze składanych zobowiązań" – atakuje autorów projektu poseł PiS Karol Karski.

"Ma się to nijak do ustaleń, które zapadły w Juracie między prezydentem Kaczyńskim a premierem Tuskiem. Również znaczna część członków klubu PiS głosowała w parlamencie za przyjęciem traktatu lizbońskiego pod warunkiem, że w ustawie kompetencyjnej znajdą się zapisy o prezydencie. I żaden krętacz z PO nie ma prawa temu zaprzeczyć" – dodaje Karski.

Karski zwraca też uwagę na niebezpieczny - jego zdaniem - zapis dodany w nowelizacji ustawy. Chodzi w nim o ewentualne wystąpienie Polski z UE. Wynika z niego, że rząd mógłby porzucić Unię, pytając o zdanie jedynie Sejm i Senat, w dodatku nie musiałby się do ich opinii zastosować. A prezydent nie miałby w tej sprawie nic do powiedzenia.

"PO chce doprowadzić do tego, że każdy następny rząd będzie mógł bez problemu wystąpić z Unii. Nienawiść do Lecha Kaczyńskiego doprowadziła do tego, że chcą wprowadzić antyeuropejski przepis" - uważa Karski.

fr_ustawa002_104867a_360335.jpg
Projekt nowelizacji ustawy kompetencyjnej


Platforma jest zdziwiona pretensjami polityków PiS. Jak twierdzi wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski z PO, jego partia od początku mówiła, że prezydenta nie da się umieścić w ustawie komptencyjnej. "Prezydent nie musi przecież występować w każdej ustawie. PiS się upiera przy swoim, ale taki zapis byłby niezgodny z konstytucją" - tłumaczy Niesiołowski dziennikowi.pl.

"Mówienie o tym, że prezydent nie ma uprawnień, to szukanie zaczepki. Prezydent ma choćby prawo zawetowania tej ustawy" - dodaje.

Wspiera go Waldy Dzikowski z PO. "Od samego początku mówiliśmy, że to, czego domaga się PiS, wymagałoby zmiany konstytucji" - potwierdza.

Ale poseł Karski z PiS odpowiada, że jego partia mówiła to już wcześniej: jeśli trzeba zmienić konstytucję, to nie ma problemu. "Razem z PO mamy wystarczającą liczbę głosów, by tego dokonać. Nie widzę więc powodu, dla którego prezydent został w ustawie pominięty" – dziwi się poseł PiS.

konsultacje_prezyde_104893a_360401.jpg
PiS: Platforma odbiera prezydentowi prawo do decyzji
fr_ustawa004_104869a_360379.jpg
Projekt nowelizacji ustawy kompetencyjnej
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj