Dziennik Gazeta Prawana logo

"Minister Sikorski myśli, że jest nieomylny"

9 października 2008, 00:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Prezydent Lech Kaczyński dla DZIENNIKA
Prezydent Lech Kaczyński dla DZIENNIKA/Inne
Polska polityka wschodnia jest prowadzona w dużej mierze przez ludzi, którzy kończyli moskiewską szkołę dyplomacji MGiMO. Nie zamierzam tu oceniać ministra Sikorskiego. Oceniam dyplomatów, którzy potrafią w depeszy na pierwszym miejscu wymienić urzędnika średniego szczebla administracji USA, a na drugim polskiego prezydenta - mówi DZIENNIKOWI Lech Kaczyński.


To była misja oparta o przewidywania, które okazały się niesłuszne. Tak bym to określił.


Robiłem wiele gestów w stosunku do pana Borusewicza. Choćby niedawno podczas obchodów rocznicy wydarzeń 31 sierpnia w Gdańsku. Niestety to kolejny z jego strony akt całkowitej nielojalności. Koniec świata szwoleżerów - taka refleksja nasuwa mi się, gdy myślę o postawie Bogdana Borusewicza - koniec świata ludzi, którzy w młodości byli dzielni, ale całkowicie się zmienili. Na szczęście nie dotyczy to wszystkich.


Nie było absolutnie żadnego.


Nie będę tego komentował, bo i w sensie politycznym, i moralnym, jestem zdumiony tą wypowiedzią.


Przyjaznej. Pani Borys twardo walczy. Kieruje autentyczną organizacją. Dlatego dziwią plany połączenia jej z organizacją stworzoną przez białoruski reżim, której przywódca nie działa zgodnie z interesami polskiej mniejszości. I nie chodzi tu o interesy polskiego państwa, bo członkowie polskiej mniejszości są obywatelami Białorusi i muszą być lojalni wobec tamtego państwa. Tamtej organizacji szefuje człowiek, który wywodzi się z dawnej KPZR i działa zgodnie z interesami reżimu Aleksandra Łukaszenki.


Polska polityka wschodnia jest prowadzona w dużej mierze przez ludzi, którzy kończyli moskiewską szkołę dyplomacji MGiMO. I to widać na każdym kroku. Nie zamierzam tu oceniać ministra Radosława Sikorskiego. Natomiast oceniam dyplomatów, którzy potrafią w depeszy na pierwszym miejscu wymienić urzędnika trochę więcej niż średniego szczebla administracji Stanów Zjednoczonych, na drugim, będąc polskimi urzędnikami, polskiego prezydenta, a na trzecim prezydenta zaprzyjaźnionej Litwy. To prawdziwy przykład, który wskazuje na pewien typ mentalności. Od absolwentów MGiMO trudno wymagać innej, chociaż na szczęście czasami zdarzają się wyjątki.


Nie uchylam się przed taką rozmową, ale pan minister Sikorski jest głęboko przekonany co do swojej nieomylności, chociaż z moich obserwacji, choćby z Bukaresztu, wynika coś zupełnie innego. To jest jeden z podstawowych problemów polskiej polityki zagranicznej.


(śmiech)


Też w to wątpię. Dzisiejszy Donald Tusk jest człowiekiem, który ma duże ambicje, jeśli chodzi o zakres władzy w rządzie, i akurat w tym zdecydowanie przewyższa poprzedniego premiera.


Oczywiście. Takie jest moje przekonanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj