Dziennik Gazeta Prawana logo

SLD chce być jak Obama

23 stycznia 2009, 21:26
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
SLD chce być jak Obama
Inne
Politycy SLD pozazdrościli sukcesu medialnego Barackowi Obamie. Postanowili odszyfrować tajniki jego kampanii i przenieść je na własne podwórko. A pomóc w tym ma specjalnie nakręcony w USA film szkoleniowy, który analizuje kampanię amerykańskiego prezydenta - czytamy w DZIENNIKU.

Wskazówki , a w przyszłości może i w wyborach prezydenckich. Nagranie już wkrótce trafi do wszystkich szefów rad powiatowych Sojuszu.

Film trwa ok. 40 minut, a główna jego część poświęcona jest internetowi. "Tło strony niebieskie, świetliste sprawia wrażenie dostojności, powagi, ale także wrażliwości" - mówi w filmie lektor.

I po chwili : "Biała koszula kontrastuje z kolorem skóry, elegancki krawat podnosi rangę osoby. Delikatny półcień wokół całej sylwetki wypycha ją do widza, a tło w postaci podniesionych znaków z hasłem Obama symbolizuje tłumy ludzi, którzy zdają się mówić: jesteśmy z tobą".

>>> W Polsce już kopiowano amerykańskie spoty wyborcze

Film Obamy. "Srebrzysty w kropki. Osoba używająca takich dodatków może być honorowa i rycerska. Co za tym idzie, godna zaufania" - analizuje dalej lektor.

Działacze Sojuszu z nagrania dowiedzą się także, że przyszli kandydaci, pozując do zdjęć, ale w horyzont. "Wzrok kandydata na prezydenta podniesiony lekko ku górze [...] zdaje się dostrzegać możliwość zmian. Widzi przed sobą przyszłość" - podkreśla lektor.

i zawalczy w 2010 r. o fotel prezydenta? Na razie padły nazwiska m.in. Jerzego Szmajdzińskiego i Jolanty Szymanek-Deresz. "Ona być jak polska Hillary Clinton. Z Szymanek-Deresz możemy zrobić niesamowitą kampanię" - mówi z entuzjazmem jeden z polityków SLD.

Z kolei poseł Witold Gintowt-Dziewałtowski . "Szmajdziński byłby dobrym kandydatem na prezydenta. Ma wiele zalet, doświadczenie, wyraźnie lewicowe poglądy, jest kompetentny. I mógłby wygrywać, ale w stylu właściwym dla naszych lokalnych warunków, a nie w stylu Obamy" - ocenia poseł Lewicy. Bo jak tłumaczy: "Warunki do robienia kampanii w USA są nieporównywalne do warunków europejskich, a co dopiero polskich".

Jednak autor filmu Łukasz Naczas, który w SLD odpowiada za komunikację w internecie, jest optymistą. Podkreśla, że dziś i że trzeba prowadzić kampanię w sposób niekonwencjonalny, właśnie jak Obama.

Czy jednak PR-owskie sztuczki pomogą SLD, który popiera raptem 6-7 procent wyborców? "Ja się zabiję! " - śmieje się Józef Oleksy. I przestrzega byłych partyjnych kolegów: "Można obserwować inne kampanie, ale trzeba je jeszcze dostosowywać do polskich warunków. A w tych naukach z filmu zdaje się, że niestety chodzi o samo naśladownictwo".

Oleksy ma jeszcze jedno zastrzeżenie: ", jeśli kandydat nie ma duszy. Także nie wystarczy sama obecność w internecie. Obama był obecny wszędzie, ale najpierw stał się popularny. Dopiero potem ta popularność została wzmocniona przez różne inne instrumenty".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj