Oczywiście, nie ma sporu między mną i rządem, że o przyjęciu euro zdecydowaliśmy, wchodząc do Unii Europejskiej. Ale nie o dacie. A w tak ważnej sprawie trzeba
zapytać społeczeństwo. Chyba że dojdzie do porozumienia między wszystkimi najistotniejszymi siłami politycznymi. Wtedy nie zamierzam stawiać sprawy referendum. Warunkiem jest tylko to, że
musi być porozumienie. Takie same jest zresztą stanowisko Rady Polityki Pieniężnej. Bez takiego porozumienia nic się nie da zrobić w kierunku wejścia do strefy euro.
Nie jestem szefem PiS. Mogę natomiast odegrać rolę mediatora. Oczywiście z kierownictwem PiS nie mamy żadnych napięć. A jeżeli chodzi o Platformę, to myślę, że przynajmniej z dwoma jej
głównymi przywódcami też mogę rozmawiać.
Cały wywiad z prezydentem Lechem Kaczyńskim w jutrzejszym wydaniu DZIENNIIKA