Dziennik Gazeta Prawana logo

Sukces Polski. Steinbach w odstawce

4 marca 2009, 08:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Erika Steinbach nie znajdzie się w radzie fundacji poświęconej wysiedleniom. Taką decyzję po polskich protestach podjął właśnie niemiecki Związek Wypędzonych. Najgłośniej zabiegał o to Władysław Bartoszewski twierdząc, że Steinbach "uczyniła swoim zawodem rewanżyzm".

Wieść, dobra dla Polski i losów Centrum Wypędzeń w Berlinie, gruchnęła z samego rana. Wtedy na swoich stronach internetowych zamieścił specjalne oświadczenie w sprawie .

>>>Pełne oświadczenie BdV w języku niemieckim

Mimo tego, że miała ona za sobą poparcie nie tylko partii , ale także hierarchów niemieckiego Kościoła katolickiego BdV postanowił zakończyć spór o skład rady fundacji . Związek miał nominować trzech członków tego 13-osobowego gremium. Jedno przeznaczono dla Steinbach. Ale na prośbę samej Steinbach pozostanie puste. Związek podjął swoją decyzję jednomyślnie.

>>>Kownacki chwali Tuska za klęskę Steinbach

To , która stanowczo sprzeciwiała się tej nominacji. Najgłośniejszy w tym sporze był głos , który miał zasiąść w fundacji jako przedstawiciel naszego kraju. Niemcy dziwili się jego stanowisku. "Jeśli ktoś twierdzi, że nie wie, dlaczego Polacy interesują się zachowaniem pani Steinbach, to . " - odpowiadał w DZIENNIKU Bartoszewski.

>>>Bartoszewski: Niech Niemcy nie rżną głupa!

Związek Wypędzonych podkreśla, że decyzja w sprawie Steinbach została podjęta pod przymusem. Miejsc przeznaczone dla Steinbach w radzie fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie" pozostanie "czasowo" wolne. ", by pokazać, że nie pozwolimy nikomu - ani SPD, ani nikomu innemu - narzucić sobie decyzji" - oświadczyło kierownictwo BdV. Socjaldemokraci z SPD w sporze Steinbach z Polską poparli nasz kraj.

Tymczasowy brak nominacji jest tłumaczony potrzebą . "Prezydium BdV nie chce dawać łatwego pretekstu do zaniechania wdrożenia ustawy o powołaniu fundacji i tym samym przeszkadzać w jej powstaniu na ostatniej prostej. Nic nie przysporzyłoby większej radości jej przeciwnikom" - wyjaśniono. Ostatnie prace blokowała bowiem kanclerz Angela Merkel z powodu sporu z Polską o Steinbach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj