Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef Bundestagu atakuje Bartoszewskiego

6 marca 2009, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szef Bundestagu atakuje Bartoszewskiego
Inne
Niemieccy politycy nie mogą darować Władysławowi Bartoszewskiemu ostrych słów pod adresem Eriki Steinbach. Przewodniczący Bundestagu apeluje do Bartoszewskiego o umiar i pyta: "Czy wolno określać inaczej myślących jako błaznów, jak pan to uczynił?". Podobnie mówi rzecznik rządu Niemiec.

"Jeśli ktoś twierdzi, że nie wie, dlaczego Polacy interesują się zachowaniem pani Steinbach, to . Ta kobieta uczyniła swoim zawodem rewanżyzm" - oburzał się pełnomocnik premiera do spraw dialogu międzynarodowego Władysław Bartoszewski, pytany przez DZIENNIK, co sądzi o głosach broniących Eriki Steinbach w Niemczech.

>>>Bartoszewski: Niech Steinbach przyzna, że nas nie lubi

Nasi zachodni sąsiedzi zarzucali nam histerię, gdy protestowaliśmy przeciw wejściu Steinbach do rady fundacji, która miała zbudować Centrum Wypędzeń w Berlinie. Ale Władysław Bartoszewski był nieugięty. Rozmawiał w tej sprawie .

W końcu Erika Steinbach ustąpiła i zrezygnowała z kandydowania do rady fundacji. To jednak nie ostudziło sporu. Na stanowisko Polski właśnie ostro zareagował , przewodniczący Bundestagu. Jego list skierowany do Bartoszewskiego opublikuje w sobotnim wydaniu dziennik .

>>>Niemieckie media: Polacy są rozmiękczeni

"Czy wolno między demokratami w - miejmy nadzieję - konstruktywnym sporze iść tak daleko, by określać , jak pan to uczynił?" - wyrzuca Bartoszewskiemu szef niemieckiego parlamentu i apeluje do pełnomocnika premiera o właściwe dobieranie słów. Oskarża też polskie media o w przedstawianiu stanowiska Eriki Steinbach.

W podobnym tonie zareagował rzecznik niemieckiego rządu. Stwierdził, że wypowiedzi Władysława Bartoszewskiego nie przynoszą korzyści stosunkom między oboma krajami. "Przy całym szacunku dla pana profesora Bartoszewskiego: " - powiedział Ulrich Wilhelm.

>>>Steinbach: Polska trwoni swoją reputację

Pełnomocnik premiera także dziś nie ustawał w krytyce Eriki Steinbach. Stwierdził, że nadaje się ona do pertraktacji z Polską, jak . Nazwał ją też "anty-Polką". "Jej to wolno, tylko niech ma odwagę cywilną powiedzieć: <nie lubię Polaków, nie ufam Polakom i nie będę Polakom szła na rękę>" - ocenił Władysław Bartoszewski w programie "Fakty po faktach" w TVN24. Nie przejął się również krytyką ze strony przewodniczącego Bundestagu. Pytany po programie o komentarz do listu Norberta Lammerta, powiedział, że , tyle że w polskiej prasie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj