Dziennik Gazeta Prawana logo

Kobiety nie dostaną darmowych szczepień HPV

17 marca 2009, 19:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Apel w sprawie finansowania szczepień przeciw wirusowi HPV wysłały do premiera Tuska kobiety ze stowarzyszenia Damy Radę. Ich akcję poparły pierwsze damy: Jolanta Kwaśniewska i Danuta Wałęsa. Ale pisemna odpowiedź resortu zdrowia, do której dotarł DZIENNIK, rozwiewa nadzieje: za szczepionkę nawet najbiedniejsze dziewczynki będą musiały płacić ponad tysiąc złotych.

Na początku roku kobiety rozpoczęły akcję profilaktyki nowotworu szyjki macicy "Możesz żyć!". 9 stycznia stowarzyszenie wystosowało apel do premiera z postulatem wprowadzenia darmowych szczepień dla najbiedniejszych dziewczynek.

>>> Znane kobiety walczą o darmowe szczepionki

Odpowiedź przyszła miesiąc później. Jednak nie z kancelarii premiera, ale z resortu minister Ewy Kopacz. Pismo nie pozostawia najmniejszych złudzeń: darmowych szczepień nie będzie. Co więcej, wiceminister zdrowia zarzuca kobietom wprowadzanie opinii publicznej w błąd. "Zwracam uwagę na potrzebę realizacji uczciwej polityki informacyjnej" - wytyka Marek Twardowski. I wylicza, że szczepionka obniża ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy nie całkowicie, ale o 70 proc. "Nie chroni jednak przed rozwojem nowotworu u kobiet już zakażonych" - podkreśla wiceminister. Po czym pisze, że "podstawową metodą zapobiegania nowotworowi szyjki macicy w Polsce są badania cytologiczne".

Alicja Chybicka, prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego oraz kierownik katedry i kliniki onkologii i hematologii Dziecięcej Akademii Medycznej we Wrocławiu odpiera takie argumenty. "Jeśli szczepionka ma skuteczność 70 proc., to taka skuteczność jest bardzo wysoka" - podkreśla prof. Chybicka. I podkreśla: Badania ginekologiczne oznaczają wykrywanie już istniejących nowotworów lub stanów przedrakowych. Szczepionka zapobiega powstawaniu nowotworów.

>>> Mity i fakty o HPV

Również konsultant krajowy w dziedzinie onkologii i hematologii dziecięcej prof. Jerzy Kowalczyk uważa, że powszechne szczepienia przeciw HPV są bardzo potrzebne.

Szefowa Stowarzyszenia Damy Radę wskazuje nawet, skąd można by wziąć chociaż część środków. "Wiemy, że jest kryzys, ale . Część z nich można by przeznaczyć na szczepionki" - mówi Mirska. Na realizację programu w 2009 r. zaplanowano 250 mln zł. "Przykłady miast, które zdecydowały się zafundować dziewczynkom darmowe szczepienia pokazują, że cenę szczepionki można negocjować" - podkreśla Chybicka.

"My zrobiliśmy to iście po poznańsku" - chwali się wiceprezydent tego miasta Jerzy Stępień. Darmowe szczepienia dla 13-latek ruszą tu 23 marca i obejmą 1800 dziewczynek. Akcja trwa już drugi rok z rzędu. W 2009 roku przeznaczono na nią 1,5 mln zł z miejskiej kasy. Szczepionkę miasto kupuje więc za ok. 800 zł. W aptece kosztuje ona ok. 1,2 tys zł. Miasto utargowało więc 1/3 ceny.

Mirska chce zwrócić się o pomoc do Elżbiety Radziszewskiej, która w rządzie Donalda Tuska odpowiada za przeciwdziałanie dyskryminacji. Ale "Na razie nie ma żadnej szansy na darmowe szczepienia w całym kraju. Ani samorządy, ani resort zdrowia, ani NFZ nie mają takich pieniędzy" - mówi Elżbieta Radziszewska.

Każdego dnia w Polsce umiera na raka szyjki macicy pięć kobiet.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj