Dziennik Gazeta Prawana logo

Platforma idzie na wojnę z IPN

31 marca 2009, 19:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Platforma idzie na wojnę z IPN
Inne
Albo zmienią się władze Instytutu Pamięci Narodowej, albo instytucja ta przestanie istnieć - takie groźby słychać z ust polityków PO. Platforma Obywatelska po ostatniej publikacji książki na temat Lecha Wałęsy wróciła do prac nad ustawą o IPN. I stawia Instytutowi warunki.

W poniedziałek jeśli ten nie zachowa "politycznej i ideologicznej neutralności". Według naszych informacji kontrowersje wywołane nową książką o Wałęsie zmusiły Platformę Obywatelską do wznowienia prac nad zmianą ustawy o IPN i lustracyjnej, które od wielu miesięcy tkwią w martwym punkcie. "Obecnie grupa ekspertów pracuje nad odpowiednią regulacją" - zapewnia nas szef klubu PO Zbigniew Chlebowski. Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, zakłada ona szerszy dostęp do akt dla osób zainteresowanych.

>>>Słowa Tuska o IPN to groźba cenzury

Dziś marszałek Według marszałka obecne problemy IPN wynikają z tego, że osoby w nim pracujące mają "jednoznaczne afiliacje polityczne", do tego są "zaciekłymi wrogami Lecha Wałęsy", z którym "prowadzą prywatną wojnę". Marszałek nie ukrywał, że jeśli IPN nie spełni stawianych wymogów, może dojść do jego likwidacji.

IPN jest zdziwiony tak zdecydowanym stanowiskiem marszałka Komorowskiego. " - uważa dr Antoni Dudek, doradca prezesa IPN. Nie zgadza się z tezami Komorowskiego, że w Instytucie są tylko historycy jednej opcji. "Między mną a dr. Janem Żarynem czy prof. Jerzym Eislerem są olbrzymie różnice" - wskazuje.

>>>Szef IPN: Instytut nie służy politykom

Niezadowolenie PO z powodu działalności Instytutu narastało od ubiegłego roku, kiedy dwóch historyków IPN oskarżyło Wałęsę o współpracę z SB. Powodem obecnych, radykalnych wypowiedzi jest nieopublikowana książka historyka IPN Pawła Zyzaka pt. "Lech Wałęsa. Idea i historia", w której autor twierdzi m.in., że były prezydent miał nieślubne dziecko. Na nic tłumaczenia prezesa IPN, że jego instytucja nie ma z tą książką nic wspólnego, a Zyzak jest zatrudniony tylko czasowo. - komentuje wiceszef klubu PO Grzegorz Dolniak. Teraz okazało się, że po wygaśnięciu umowy w kwietniu Zyzak nie będzie pracował w IPN, bo jego stanowisko z powodu oszczędności zostanie zlikwidowane.

Kiedy można spodziewać się finału prac nad nowymi ustawami? Sądząc z dotychczasowej praktyki, raczej nieprędko, bowiem zapowiedź szybkiego otwarcia archiwów IPN pada z ust liderów PO co kilka miesięcy. Już w lipcu 2008 r. premier Donald Tusk ujawnił, że zarząd Platformy podjął decyzję o tym, że zespół ekspertów przygotuje projekt odpowiedniej ustawy. Jednak do dziś go nie ma.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj