Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewski: nie byłem "Alkiem" IPN: Byłeś

8 kwietnia 2009, 18:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kwaśniewski: nie byłem "Alkiem" IPN: Byłeś
Inne
Nie byłem TW "Alkiem", ale wiem, kto nim był - oświadczył wczoraj Aleksander Kwaśniewski. Tymczasem IPN twardo podtrzymuje opinię, że były prezydent był tajnym współpracownikiem SB. - W maju opublikujemy materiały dokumentujące rejestrację pana Kwaśniewskiego jako TW "Alka" - mówi nam dr Jan Żaryn z IPN.

Kiedy w ubiegłym tygodniu Kwaśniewski, broniąc Lecha Wałęsy, nazwał IPN "instytutem narodowego kłamstwa", prezes Instytutu Janusz Kurtyka oświadczył, że Kwaśniewski w latach 1983 - 1989 był zarejestrowany jako tajny współpracownik służb PRL.

którymi chce szafować i szantażować Janusz Kurtyka" - kontrował wczoraj były prezydent w Radiu RMF FM.

>>>IPN został "instytutem polskiej niezgody"

W rzeczywistości sąd stwierdził jedynie, że rejestracja była, tyle że nie ma możliwości sprawdzenia, czy zakwalifikowanie Kwaśniewskiego jako tajnego współpracownika było zgodne ze stanem rzeczywistym.

IPN nie ma wątpliwości, że "Fakty związane z rejestracją i dostępna dokumentacja jasno potwierdzają stwierdzenie prezesa Kurtyki" - podkreśla Żaryn. Jednak do czasu publikacji nie chce ujawniać szczegółów.

Konfrontacja tych materiałów z wersją Kwaśniewskiego może być ciekawa, bowiem były prezydent jest pewny swoich racji. Przyznaje, że SB go zarejestrowała, ale było to w związku z wyjazdem dużej grupy dziennikarzy za granicę. Przypomina, że materiały dokumentujące współpracę TW "Alka" z SB dotyczą osoby pracującej w "Życiu Warszawy", a on w tej gazecie nigdy nie pracował. Uważa też, że jak IPN dokładnie je przeanalizuje, to "wyjdzie z tego, że TW <Alek> to jest zupełnie inna osoba". - mówi były prezydent.

>>>Kwaśniewski dumny z tego, co robił w PRL

Kwaśniewski dodaje, że wie, kim jest TW "Alek", ale tego nie ujawni. IPN nie zamierza polemizować z byłym prezydentem do czasu publikacji. "Nie będziemy ulegać żadnym naciskom ze strony pana Kwaśniewskiego. To próba nastraszenia IPN, abyśmy tych materiałów nie upubliczniali" - komentuje Żaryn.

Tymczasem Janusz Pałubicki, który był koordynatorem służb specjalnych w rządzie Jerzego Buzka, mówi nam: Widziałem to. Miał nadany pseudonim operacyjny oraz numer ewidencyjny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj