Dziennik Gazeta Prawana logo

"Ta ustawa ma zrobić z dzieci obywateli"

10 kwietnia 2009, 16:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Ta ustawa ma zrobić z dzieci obywateli"
Inne
Psychiczny szantaż wobec dziecka jest obrzydliwy, dlatego ta ustawa jest konieczna - mówi DZIENNIKOWI posłanka PO Magdalena Kochan, która szefuje podkomisji przygotowującej nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Posłowie zgadzają się, że wraz z całkowitym zakazem bicia dzieci, trzeba także wprowadzić zakaz zadawania im cierpień psychicznych.


Magdalena Kochan: Najobrzydliwszym pytaniem, jakie można postawić dziecku, jest to: "Kogo kochasz bardziej? Mamę czy tatę?" I dalej: "Jeśli mnie kochasz bardzo, to nie odzywaj się do ojca". "Jeśli mnie kochasz bardzo, nie wierz matce". To jest właśnie szantaż psychiczny.

>>> Za wyzywanie dziecka będą surowe kary


Jeśli to ma być kara, która trwa przez pół roku, jest to przemoc psychiczna. Ale jeśli rodzic mówi: "Nie uczyłeś się, dostałeś kiepską ocenę, nie pójdziesz na dwór, tylko się pouczysz", to jest normalna kara i sposób egzekwowania sumienności dziecka.


Są na najlepszej drodze, żeby wychować kalekę psychicznego. Pedagog powinien natychmiast zareagować. Nie mówimy o żadnym nasyłaniu policji czy odbieraniu rodzicom dzieci. Tylko o rozmowie z rodzicami.

>>> Guzowska: Wiem co to przemoc w rodzinie


Kiedy w życie wejdzie ustawa, to nie będzie oznaczało, że przestanie obowiązywać zdrowy rozsądek. (śmiech) Pamięta pani dyskusję, jaka się toczyła wokół wpisania do kodeksu pracy definicji molestowania i mobbingu? Wtedy też wszyscy dopytywali: to już uśmiechnąć się do koleżanki z pracy nie wolno?


Bardzo prosto. Kiedy pracodawca mówi kobiecie: "Nosi pani długie spódnice, wolałbym panią w krótkiej. Obcinam pani premię", to ona wygra sprawę przed każdym sądem. Ale jeśli powie: "Ubrała się pani w krótką spódnicę na spotkanie w ambasadzie. To niestosowne", nie popełnia przestępstwa. Tak samo jest z dziećmi. Jeśli matka tłumaczy córce, że nosi za krótką spódnicę i że wygląda wyzywająco, a ta i tak nie chce jej zmienić, matka ma prawo stwierdzić: "Argumenty nie docierają. Trudno. Proszę się natychmiast przebrać". To nie jest żadne znęcanie się, ale dbanie o wizerunek własnego dziecka. Gdyby za tę spódnicę matka zamknęła dziecko na dwa miesiące w domu, wtedy byłaby to przemoc.

>>> Zoll: Jestem przeciwny tej ustawie


Bardzo szanuję zdanie pana profesora Zolla. Ale on może nie do końca wie, że obecne przepisy są martwe w stosunku do dzieci. Przemoc domowa jest coraz większym problemem. Nie chcemy wkraczać w kompetencje rodziców. Chcemy ich wspomóc. Nasza ustawa ma powiedzieć: dziecko jest obywatelem i ma takie same prawa jak każdy dorosły człowiek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj