Dziennik Gazeta Prawana logo

Kornatowski zeznawał, politycy się kłócili

30 czerwca 2009, 20:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kornatowski zeznawał, politycy się kłócili
Inne
Połajanki, obelgi i krzyki - tak przebiegło przesłuchanie przed komisją śledczą ds. nacisków Konrada Kornatowskiego, byłego szefa policji, który stracił stanowisko po wybuchu afery gruntowej. Kornatowski to najbliższy współpracownik byłego prokuratora krajowego i szefa MSWiA Janusza Kaczmarka. Za rządów PiS to jego prokuratura wskazała jako źródło przecieku w aferze gruntowej.

Tym razem to nie świadek stający przed komisją badającą naciski na wymiar sprawiedliwości i tajne służby, ale sami posłowie grali pierwszoplanowe role. Prym w tej konkurencji wiedli Sebastian Karpiniuk i Robert Węgrzyn z PO oraz Arkadiusz Mularczyk i Marzena Wróbel z PiS.

>>>Spowiedz Kaczyńskiego z grzechów IV RP

Pierwsi tak formułowali pytania, aby w jak najgorszym świetle postawić Zbigniewa Ziobrę, byłego ministra sprawiedliwości. Przedstawiciele PiS natomiast podważali wiarygodność zeznań Kornatowskiego. - tak politycy Platformy upominali rzeczywiście niezwykle donośnie wygłaszającą swoje kwestie posłankę Wróbel.

- odpowiadała parlamentarzystka PiS. "Może potrzebuje pani tabletek na uspokojenie" - zaczepiał ją poseł Robert Węgrzyn, któremu kolejny raz wyrwały się obraźliwe powiedzonka pod adresem Wróbel. W maju sugerował, aby ta .

Ale i Węgrzynowi się wczoraj dostało. Jego w niewybredny sposób skarcił poseł Mularczyk, zarzucając posłowi PO ignorancję. - kpił z Węgrzyna. W tej sytuacji zeznania samego Kornatowskiego zeszły na dalszy plan, mimo że ten ze szczegółami opisywał swoją wersję działań Zbigniewa Ziobry związanych z przeciekiem z akcji CBA w resorcie rolnictwa. - mówił były szef policji.

Dlaczego przesłuchanie Kornatowskiego wywołało takie emocje? To najbliższy współpracownik Janusza Kaczmarka:

30 sierpnia 2007 r. Kornatowski, Kaczmarek i były prezes PZU Jaromir Netzel zostali zatrzymani przez ABW, a dotyczącego przecieku z akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Wówczas według prokuratury Kornatowski pomagał uzyskać fałszywe alibi Kaczmarkowi.

brawurowo poprowadzonej przez ówczesnego zastępcę Ziobry, prokuratora Jerzego Engelkinga.

Pokazał on łańcuch nocnych wizyt w apartamencie miliardera Ryszarda Krauzego w noc poprzedzającą finał akcji CBA w resorcie rolnictwa: najpierw Kiedy ten wyszedł, z biznesmenem spotkał się poseł Samoobrony Lech Woszczerowicz, a potem niezwykle podekscytowany stawił się rano w gabinecie Andrzeja Leppera.

i prokuratura ostatecznie nie ustaliła, kto był źródłem przecieku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj