Dziennik Gazeta Prawana logo

Farfał chce zwolnić ponad pół tysiąca ludzi

30 czerwca 2009, 20:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Farfał chce zwolnić ponad pół tysiąca ludzi
Inne
To już nie jest szukanie oszczędności, ale cięcia niemal na ślepo. Szef TVP Piotr Farfał przyznał na wewnętrznym zebraniu, że finanse firmy są w rozkładzie. Zapowiedział, że pięćset już wytypowanych do zwolnienia osób to za mało. A ci, którzy uratują swoje posady, mają mniej zarabiać.

Sytuacja finansowa TVP jest fatalna. Wczoraj poinformował o tym Piotr Farfał swoich dyrektorów na kolegium spółki. - opowiada jeden z dyrektorów. Prezes TVP poinformował bowiem, że budżet przeznaczony na program, który wynosi ok. 1,1 mld zł, zostanie obcięty. Pod znakiem zapytania stanął na przykład pakiet filmów, które miała kupić TVP. Ta informacja nie została dobrze przyjęta przez osoby, które zajmują się układaniem programu. Padły słowa o misji TVP. - mówi nasz rozmówca.

>>>W TVP znowu zawiesili zawieszonego prezesa

Do produkcji mają zostać skierowane tylko te programy, które zarabiają na siebie. Do tej grupy nie zalicza się prawie żaden program publicystyczny. Na jesieni mają zacząć się obniżki pensji. Mowa była także o zwolnieniach. - mówi menedżer z Woronicza.

Minister skarbu zwołał walne zgromadzenie akcjonariuszy TVP i Polskiego Radia. Miało ono zakończyć kadencje rad nadzorczych mediów publicznych, zdominowanych przez PiS, LPR i Samoobronę. Tak się jednak nie stało, bo Aleksander Grad ogłosił 30-dniową przerwę. To oznacza, że we władzach mediów publicznych jeszcze przez kilka tygodni nic się nie zmieni.

Jak poinformowało Ministerstwo Skarbu, oficjalnym powodem tej decyzji jest kontrola skarbowa, która została przeprowadzona na Woronicza. W przypadku Polskiego Radia chodzi o kontrolę Państwowej Inspekcji Pracy i wyniki audytu.

Co to w praktyce oznacza? TVP i PR groziło, że obie spółki zostałyby bez rad nadzorczych, KRRiT nie jest bowiem w stanie, z powodu politycznego pata, wybrać nowego składu. Niewykluczone, że minister wystąpiłby do sądu o wyznaczenie dla telewizji kuratora. Przedłużenie kadencji oznacza, że rada nadzorcza zbierze się w lipcu jeszcze przynajmniej dwa razy. Już w piątek odbędzie się posiedzenie, na którym głosowane po raz kolejny będą wnioski o zawieszenie Farfała i odwieszenie Andrzeja Urbańskiego, Sławomira Siwka i Marcina Bochenka. Jest jeszcze polityczny aspekt tej decyzji:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj