Dziennik Gazeta Prawana logo

Buzek wzywa do przyjęcia traktatu z Lizbony

14 lipca 2009, 10:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Buzek wzywa do przyjęcia traktatu z Lizbony
Inne
Wystąpienie Jerzego Buzka przed europosłami było krótkie. Trwało niecałe trzy i pół minuty. Polak wezwał do przyjęcia Traktatu Lizbońskiego, walki z kryzysem i usprawnienia prac europarlamentu. To pomoże odzyskać zaufanie wyborców - bo właśnie tego, zdaniem Buzka, najbardziej brakuje europosłom.

Jesteśmy reprezentantami pół miliarda mieszkańców naszego kontynentu. To wielka odpowiedzialność. Chciałem powiedzieć wam parę słów o sobie. Z zawodu jestem naukowcem. Działalność polityczną rozpocząłem w 1980 roku w związku zawodowym "Solidarność", która walczyła o wolność i walczył o prawa człowieka i obywatela - mówił Jerzy Buzek w krótkim wystąpieniu tuż przed głosowaniem w sprawie wyboru przewodniczącego Europarlamentu. W tym momencie delegaci przerwali mu wystąpienie brawami.

W latach 1997-2001 byłem premierem polskiego rządu. Przez cztery lata negocjowaliśmy przystąpienie Polski do struktur UE. Od 2004 jestem w Parlamencie Europejskim, zajmowałem się badaniami, innowacjami, nowymi technologiami, potem bezpieczeństwem energetycznym, a potem zmianami klimatycznymi i zapobieganiem tym zmianom, oraz partnerstwem wschodnim. Te wszystkie wymienione przed chwilą sprawy są także naszymi celami obecnie" - mówił Polak.

>>>Dziś zaczyna się wielka kariera Buzka

i nasi mieszkańcy liczą właśnie na to, że z tym się uporamy. Musimy pamiętać, że powinniśmy usprawnić działalność europarlamentu, co już się zaczęło, dzięki akcjom w ostatnich latach. . To właśnie nam pomoże, to uczyni nas bardziej sprawnymi, lepiej działającymi. Umożliwi nam również działania na arenie międzynarodowej. Mamy swoje zobowiązania: Morze Śródziemne, Partnerstwo Wschodnie, Ameryka Łacińska, strategiczny sojusz z USA i rosnącymi potęgami i na świecie. I dlatego traktatu lizboński daje nam do ręki nadzwyczajne narzędzie do ich realizacji" - dodał Jerzy Buzek.

"Na koniec chciałem wam powiedzieć, że Umówmy sobie czasem takie słowa, które są cierpkie, bo one pomagają przezwyciężyć nasze słabość. Nasi obywatele często nas nie rozumieją, zróbmy wszystko, żeby to zmieniło. To przede wszystkim zależy od nas. Członków PE. Bo my co tydzień przyjeżdżamy z naszych regionów, a na koniec tygodnia rozjeżdżamy się po całej Europie. Bo wiemy co ich boli i na co liczą. Tego życzmy sobie najbardziej. Wtedy łatwiej będzie nam sprostać zadaniom, które przed nami stoją" - zakończył Polak.

Zaraz potem rozpoczęło się głosowanie nad wyborem nowego szefa europarlamentu. Odbywa się ono w tradycyjny sposób. Delegaci zaczęli wrzucać karty do głosowania do urn. Liczenie głosów będzie trwało przynajmniej godzinę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj