Dziennik Gazeta Prawana logo

Bez podpisania Traktatu nie ma komisarza

15 lipca 2009, 20:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Oświadczenie szefa europejskich chadeków wprawiło w osłupienie cały europarlament. Joseph Daul zaproponował, aby państwa które nie podpisze traktatu lizbońskiego, nie dostało unijnego komisarza. Jego słowa, choć wymierzone były w Czechów, szybko dotarły do Polski. Ostro skomentowali je politycy PO, którzy należą do frakcji Daula.

Polski rząd po nominacji Jerzego Buzka na szefa europarlamentu stara się o jak najlepszą tekę unijnego komisarza. Czy Joseph Daul może popsuć mu szyki? Lider frakcji EPP oświadczył, że . Ta wypowiedź skierowana była do prezydenta Czech Vaclava Klausa, który wcześniej sugerował, że może nie podpisać traktatu, nawet jeśli Irlandczycy go przyjmą. Ale podpisu pod traktatem nie złożyli nadal także prezydenci Polski i Niemiec.

>>>Buzek wzywa do przyjęcia traktatu z Lizbony

Groźby Daula nie są pozbawione logiki. Jeżeli traktat z Lizbony nie zostanie ratyfikowany przez wszystkie kraje UE i nie wejdzie w życie do końca roku, to obowiązującym prawem dalej będzie traktat z Nicei. A zgodnie z nim komisarzy będzie mniej niż państw członkowskich. Na razie z wyłonieniem Komisji europejscy politycy czekają do rozstrzygnięć w sprawie traktatu. Tym bardziej że kontrowersje wciąż budzi kandydatura Jose Manuela Barroso na szefa KE. Jego wybór na razie odłożono na wrzesień.

>>>PO i PiS zgodne. Traktat coraz bliżej

Politycy PO na słowa Daula zareagowali natychmiast. I jak jeden mąż zapewniali - "nas one nie dotyczą". " Choć zachowanie prezydenta niepodpisującego traktatu jest kompletnie niezrozumiałe i stawia nas w karykaturalnej sytuacji. Szef PE z Polski mówi, że traktat jest priorytetem, a polski prezydent zwleka" - mówi DZIENNIKOWI Sławomir Nitras, europoseł PO.

Sam Buzek także zapewnia, że to nie są groźby pod adresem Polski i podkreśla, że przyjęcie traktatu w Polsce to tylko kwestia czasu. - mówił wczoraj szef PE.

W nieoficjalnych rozmowach politycy PO nie zostawiają jednak suchej nitki na Daulu. - mówi nam nieoficjalnie wysoki rangą polityk PO.

Szef UKiE Mikołaj Dowgielewicz przyznaje, że wypowiedź szefa frakcji była niefortunna. "Teraz jest delikatny moment, bo jesteśmy chwilę przed referendum w Irlandii i w tym kontekście ta wypowiedź jest trochę niepotrzebna" - mówi DZIENNIK Dowgielewicz. I zapewnia - .

Kancelaria Prezydenta poinformowała nas, że nie chce komentować sprawy. Europoseł Tadeusz Cymański z PiS jest propozycją Daula oburzony. - mówi DZIENNIKOWI. "W Polsce się toczy dyskusja na temat traktatu, ale łączenie tego z kwestią komisarzy jest nie do przyjęcia" - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj