Zyta Gilowska milczy, ale głos w jej sprawie cały czas zabierają politycy. Kazimierz Marcinkiewicz zdradził, że chce przywrócić byłą wicepremier do rządu między innymi dlatego, by Sąd Lustracyjny mógł w spokoju dokończyć procedurę sprawdzania jej przeszłości. Święcie wierzy w jej uczciwość.

Politycy koalicji chętnie widzieliby Gilowską znów na stanowisku wicepremiera i ministra finansów. Politycy opozycji też nie mają nic przeciw, pod warunkiem, że była wicepremier najpierw oczyści się z zarzutów.

Piłka jest po stronie Gilowskiej. Pani profesor, proszę wykręcić numer do premiera!