Dziennik Gazeta Prawana logo

Gosiewski przejął władzę nad Kancelarią Premiera

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Decyduje o tym, jaką wodę pije premier. Ustala terminarz spotkań i listę osób, które mogą zobaczyć się z Jarosławem Kaczyńskim. Oto Przemysław Edgar Gosiewski, który choć oficjalnie nie powinien kierować pracą Kancelarii Premiera, i tak przejął nad nią władzę. Skarżą się na niego nawet koledzy z PiS - czytamy w DZIENNIKU.

Gosiewski jest szefem stałego komitetu Rady Ministrów. Teoretycznie nie ma żadnej władzy, ale - jak twierdzą jego krytycy - już szarogęsi się w Kancelarii Premiera. Strofuje wicepremierów, ustala terminarze spotkań i organizuje wielogodzinne spotkania. I oczywiście nadal chętnie pokazuje się w mediach. Pod jego gabinetem często widać kolejkę dziennikarzy.

Choć nie brakuje mu i zalet. Prace w kancelarii toczą się szybko, a Gosiewski wszystko zorganizował tak jak w zegarku. "Nie mam zakusów, by opanować kancelarię, ale jestem wymagającym przełożonym" - mówi DZIENNIKOWI z rozbrajającą szczerością.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj