Śpią, czytają gazety, gadają przez komórki, piją alkohol, romansują - nasi parlamentarzyści tak spędzają... Nie, nie wolny czas. Oni tak pracują. W Sejmie. I nie ma nadziei, że to ich lenistwo się skończy. Wręcz przeciwnie. Wyznają zasadę "czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal". Dlatego chcą zakazać mediom pokazywania posłów w kompromitujących ich sytuacjach.
Posłowie chcą, by dziennikarze, którzy pokazują niewygodną prawdę, np. prawie puste sale sejmowe podczas najważniejszych głosowań, stracili akredytacje, czyli po prostu, by zakazać im wejścia do Sejmu. Telewizja publiczna ma pokazywać tylko i wyłącznie mównicę, a w gazetach pojawią się ocenzurowane zdjęcia tylko tego, na co posłowie pozwolą.
Czy prawda o naszych posłach jest rzeczywiście dla nich niewygodna? Oceńcie sami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|