Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd Niemiec odcina się od Steinbach

12 października 2007, 13:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Władze Niemiec nie chcą mieć nic wspólnego z Eriką Steinbach. Całkowicie odcinają się od jej prowokacji. Tak dziennikowi.pl powiedział attache prasowy niemieckiej ambasady, Gregor Forschbach.

"Prezydent Koehler już na zjeździe wypędzonych jasno dał do zrozumienia, że Niemcy nie zamierzają na nowo pisać historii" - tłumaczy Forschbach.

Koehler powiedział wtedy bez ogródek, że zarówno on, jak i rząd Niemiec, chcą utrzymać jak najlepsze kontakty z Polską i nie zamierzają poprzeć żądań Steinbach. Wypędzeni nie mogą więc liczyć, że, tak jak chce ich szefowa, Śląsk zostanie przyznany Niemcom, a Polska będzie prosić Niemcy o konsultacje przed obchodami uroczystości Powstania Warszawskiego, bo to w końcu "Niemcy zburzyli Warszawę".

Forschbach dodaje, że jakiekolwiek komentarze dotyczące wczorajszego wywiadu Steinbach sprawią, że osiągnie ona swój cel i zwróci na siebie uwagę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj