Czy dojdzie do protestów mieszkających w Polsce Arabów? Rząd najwyraźniej doszedł do wniosku, że to mniejsze zło i ludzie odpowiedzialni za bezpieczeństwo państwa dostali nowe zadania.
Chodzi o studentów z państw islamskich i mieszane małżeństwa. Wicepremier Ludwik Dorn uważa, że część z nich jest fikcyjnych. I to duża część. Może być ich nawet kilkaset rocznie.
Podobnie jest ze studentami. Zdaniem ministra spraw wewnętrznych trzeba sprawdzić, ilu z nich zarejestrowano, a ilu rzeczywiście zaczęło studia.
Polska jest, według Dorna, jednym z europejskich liderów w liczbie antyterrorystów. Mamy ok. 800 takich funkcjonariuszy. Tyle że takie zabezpieczenie teraz nie wystarcza, bo przydawało się np. wtedy, gdy terrorysta porwał samolot i odbijano go na lotnisku. W czasach, gdy samoloty pasażerskie są wykorzystywane jako rakiety, ważniejsze jest działanie z wyprzedzeniem. Stąd pomysł na wykrycie zakonspirowanych w Polsce islamskich terrorystów.