Od dziś Mojzesowicz będzie sekretarzem stanu w kancelarii premiera, odpowiedzialnym za politykę rolną. Bo do tej pory Jarosław Kaczyński nie miał własnego eksperta. A Mojzesowicz, jako były szef komisji rolnictwa, świetnie się na to stanowisko nadaje. Poseł PiS, jako sekretarz stanu, nie będzie musiał też rezygnować z mandatu poselskiego, bo oba stanowiska można łączyć.
Według opozycji, Mojzesowicz musiał w piątek odejść. Bo jego odwołanie było ceną Samoobrony za głosowanie przeciw wotum nieufności dla ministra skarbu, Wojciecha Jasińskiego. Głowy Mojzesowicza domagał się Andrzej Lepper. Szef Samoobrony uważał, że szef komisji rolnictwa tylko krytykował rząd, a nie robił nic, by pomóc rolnikom.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
