Dziennik Gazeta Prawana logo

Jarosław Kaczyński nie musi przepraszać SLD

12 października 2007, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sojusz Lewicy Demokratycznej to organizacja przestępcza - tymi ostrymi słowami nazwał trzy lata temu polityków lewicy obecny premier. Wytoczono mu proces. Dziś sąd uznał, że przeprosiny od Kaczyńskiego się nie należą. Wyrok jest ostateczny.

Sąd tłumaczył, że Kaczyński nie obraził konkretnej osoby, tylko mówił o całej partii. A do sądu pozwał go tylko jeden działacz mazowieckiego SLD - Stanisław Szepietowski.

Losy procesu były jednak różne - w sądzie I instancji działacz, urażony porównaniem do zbira przez szefa PiS, przegrał z kretesem. Odwołał się więc. Tym razem sędziowie uznali, że Kaczyński przeprosić powinien, a ponadto ma zasilić 10 tysiącami złotych Polski Czerwony Krzyż.

Wtedy to prezes Kaczyński poczuł się dotknięty - wyrokiem. I złożył od niego kasację. W finale wygrał. Dziś Sąd Najwyższy zwolnił go ostatecznie od obowiązku przeprosin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj