Dziennik Gazeta Prawana logo

LPR: Nie wpuszczać niemieckich faszystów do Polski

12 października 2007, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niemieccy neofaszyści chcą zmienić nasze granice. Ich zdaniem, część Polski powinna należeć do Niemiec. W odwecie Liga Polskich Rodzin chce, by politycy, którym granica się nie podoba, mieli zakaz jej przekraczania.

Liga ostro zareagowała na słowa polityków neofaszystowskiej partii NPD, która w niedzielnych wyborach wprowadziła kilku posłów do landtagu Meklemburgii-Pomorza (landtagi odpowiadają mniej więcej stanom w USA). "Granice Niemiec wyznaczyli okupanci. Niemiecki naród nie utożsamia się z nimi" - ogłosił jeden z członków NPD, Michael Gielnik.

Inny polityk tej partii, Michael Andrejewski, był bardziej precyzyjny: "Dla NPD Pomorze nie kończy się na Odrze, lecz obejmuje także kraj, który dziś należy do Polski"

"Polska musi zareagować ostro na takie wypowiedzi" - grzmiał dziś szef klubu parlamentarnego LPR Janusz Dobrosz. Uważa, że Niemiec mówiący w ten sposób o naszych granicach, powinien być uznany za persona non grata, czyli osobę niemile widzianą, w tym przypadku w Polsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj