A jednak! Zyta Gilowska powiedziała "tak" i wraca do rządu - nieoficjalnie dowiedział się dziennik.pl. Była i zarazem przyszła wicepremier rozmawiała o tym z kierownictwem Ministerstwa Finansów. Wcześniej do powrotu przekonywał ją premier Kaczyński.
Jakich argumentów użył premier? To zostanie na razie tajemnicą. Grunt, że Gilowska wreszcie oznajmiła swoją decyzję, z czym zwlekała od wielu dni.
Jej powrót z pewnością zatrzęsie koalicją. Wiadomo, że Andrzej Lepper domaga się od Kaczyńskiego dodatkowych kilku miliardów dla emerytów, rolników i nauczycieli. A tych pieniędzy po prostu w budżecie nie ma. Zyta Gilowska, która ma znów stanąć na straży państwowej kasy, z pewnością sprowadzi szefa Samoobrony na ziemię. O ile do tego czasu Samoobrona nie wyjdzie z koalicji.
Bo dziś Lepper oświadczył, że jego partia nie poprze budżetu. A szef klubu parlamentarnego PiS odparował, że Lepper złamał umowę koalicyjną. Wiele wskazuje więc na to, że Zyta Gilowska nie będzie miała do czego wracać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|