Dziennik Gazeta Prawana logo

Będzie wotum zaufania dla rządu, albo wybory

12 października 2007, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Z rządu poleciał Andrzej Lepper, przyszła Zyta Gilowska. Tylko co dalej? PiS stawia wszystko na jedną kartę - chce, by na następnym posiedzeniu Sejm głosował nad wotum zaufania dla rządu. Nie będzie wotum, to do widzenia i robimy nowe wybory. 26 listopada.

"Jeżeli większości nie uzyskamy, będziemy głosować za samorozwiązaniem parlamentu" - podkreśla rzecznik PiS Adam Bielan. Żeby wybory odbyły się 26 listopada, Sejm musi się rozwiązać góra do 12 października. "Tyle jest czasu na negocjacje o nowej większości, chociaż my liczymy na to, że te rozmowy zakończą się wcześniej" - mówi Bielan.

Szukanie większości idzie Jarosławowi Kaczyńskiemu dość dobrze. Udało mu się zwerbować już 15 posłów Samoobrony. Chce wciągnąć do koalicji również Polskie Stronnictwo Ludowe - partię znaną z tego, że chętnie udziela poparcia temu, kto akurat ma władzę. Jeśli PSL ulegnie i tym razem, rząd będzie musiał przekonać do siebie już tylko trzech posłów. Na pewno Kaczyńskiemu uda się wyłowić ich z politycznego planktonu - bezpartyjnych parlamentarzystów.

"Rząd jest w tej chwili dużo silniejszy" - przekonywał Kaczyński tuż po odwołaniu Leppera. Gilowska ściskając swoją nową nominację, obiecała, że "postara się rząd wzmacniać, a nie osłabiać".

Szef PiS ma też plan awaryjny. Jeśli nie znajdzie ludzi do poparcia swojego rządu, rozpisze nowe wybory. Z jednym ale... najpierw zmieni ordynację wyborczą tak, by partia, na którą zagłosuje najwięcej Polaków, z miejsca dostawała większość stołków w Sejmie. Kaczyński chce, by ten pomysł poparła Platforma Obywatelska. I raczej tak się stanie, bo PO - która, według sondaży, idzie z PiS praktycznie łeb w łeb - też może zyskać na tym rozwiązaniu. Kto straci? SLD, Samoobrona i reszta mniejszych partii.

Lepper - wściekły za wyrzucenie go z rządu i mianowanie warchołem - miota oskarżenia w stronę PiS. Grzmi, że ludzie Kaczyńskiego przekupują posłów Samoobrony. "To nielegalne i korupcyjne podchody!" - woła oburzony, a Sejm nazywa po prostu nienormalnym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj