PiS proponował sześciu posłom Platformy stanowiska wiceministrów w zamian za poparcie dla nowej koalicji. Takie rewelacje ujawnił w Radiu Zet lider PO, Jan Maria Rokita.
Akcja werbowania opozycji do głosowania za nowotworzącą się koalicją miała być - zdaniem Rokity - prowadzona przez całą rzeszę posłów Prawa i Sprawiedliwości. Jednak lider PO nie chciał podać nazwisk sześciu posłów, których kuszono ponoć stanowiskami wiceministrów. "Przekonam ich, by wystąpili publicznie" - zapowiedział Rokita. "Zrobią to jutro" - dodał z przekonaniem.
"To oszczerstwa!" - tak skomentował hity Rokity, Marek Kuchciński, szef klubu parlamentarnego PiS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|