Dziennik Gazeta Prawana logo

Pół miliona za używanie znaczka Samoobrony

12 października 2007, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
O tym, że Andrzej Lepper to niezły kombinator, nie trzeba nikogo przekonywać. Tym razem chyba przechytrzył prawników. Wygląda na to, że posłowie, którzy odeszli z partii, będą musieli za to zapłacić. Ale oficjalnie zapłacą... za coś innego.

Lepper naprawdę może puścić z torbami posłów, którzy go opuścili. Słynne weksle Samoobrony, które podpisywali wszyscy posłowie tej partii, to opłata za... używanie znaczka Związku Zawodowego Samoobrona w kampanii wyborczej. A więc nie jest to kara za polityczne nieposłuszeństwo - twierdzi Lepper. To zwrot pieniędzy za logo z kampanii.

Może to oznaczać, że weksle wcale nie są bezprawne - jak twierdzili sejmowi prawnicy. I nieposłuszni zapłacą po ponad pół miliona złotych. Bo nie ma to, według Leppera, nic wspólnego z polityką. Gdyby na wekslu było napisane, że zostanie zrealizowany, gdy poseł odejdzie z partii, byłoby to bezprawie. A tak jest to umowa prawie jak za reklamę.

Lepper grozi, ale jednocześnie to ludzkie panisko. Już zapowiada, że nie będzie ściągał kasy z posłów, którzy są biedni, bo mieli wcześniej ogromne długi. Ale ci bogaci i nieposłuszni - zapłacą! Jutro weksle posłów trafią do komorników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj