Donald Tusk i Waldemar Pawlak ramię w ramię wystartują w wyborach samorządowych. PSL i PO wreszcie się dogadały i wystawią wspólnych kandydatów.
To koniec marzeń o wspólnej koalicji PSL i PiS. Bo Jarosław Kaczyński nie weźmie do rządu partii, która poparła śmiertelnego wroga jego partii, Platformę Obywatelską.
A fiasko rozmów PiS i PSL oznacza jeszcze jedno. To już niemal pewne, że będą nas wkrótce czekać wybory parlamentarne, bo bez poparcia ludowców PiS nie zbuduje rządu większościowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|