Dziennik Gazeta Prawana logo

90-minutowa rozmowa Trumpa z Putinem. Gorzkie słowa szefowej unijnej dyplomacji

55 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trump, Putin
90-minutowa rozmowa Trumpa z Putinem. Gorzkie słowa szefowej unijnej dyplomacji/Shutterstock
Prezydent USA Donald Trump przeprowadził półtoragodzinną rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem. Głównym tematem była wojna na Ukrainie, jednak szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas ostrzega przed nadmiernym optymizmem. Podczas szczytu w Estonii Kallas stwierdziła, że kontakty te pozostawiają zbyt wiele niewiadomych i nie przekładają się na realną presję wobec agresora. Zwróciła też uwagę na symboliczne bankructwo rosyjskiej armii – nadchodząca Parada Zwycięstwa w Moskwie odbędzie się bez ciężkiego sprzętu.

W środę, 29 kwietnia 2026 roku, Donald Trump i Władimir Putin odbyli trwającą półtorej godziny rozmowę telefoniczną. Informację potwierdziły oba mocarstwa. Choć głównym wątkiem była sytuacja na Ukrainie, Kaja Kallas ocenia te kontakty sceptycznie. Szefowa unijnej dyplomacji uważa, że takie telefony "zawsze pozostawiają wiele pytań bez odpowiedzi".

Według Kallas rozmowy pokojowe dotyczące Ukrainy utknęły w martwym punkcie. – Właściwie nic się tam nie dzieje – skwitowała polityczka podczas spotkania w Estonii z ministrami państw nordyckich i bałtyckich (format NB8).

Paradoks irański

Kallas zwróciła uwagę na zastanawiającą sprzeczność w relacjach USA-Rosja. Moskwa otwarcie chwali "heroiczną walkę" Iranu przeciwko Stanom Zjednoczonym. W tej sytuacji szefowa unijnej dyplomacji pyta o skuteczność działań Donalda Trumpa. Czy to oznacza, że USA wywierają teraz większą presję na Rosję, skoro ta pomaga Iranowi w walce przeciwko nim? – zastanawiała się Kallas. Dodała, że chciałaby zobaczyć tę presję w praktyce, ale relacje z ostatniej rozmowy Trump-Putin sugerują, że ten argument w ogóle się nie pojawił.

Unia Europejska z nowym podejściem do Rosji

Kaja Kallas zapowiada koniec dyplomacji opartej na proszeniu Kremla o dialog. Jej zdaniem Rosja jedynie udaje chęć negocjacji, podczas gdy w rzeczywistości nie chce angażować się w żaden merytoryczny proces. UE nie powinna być stroną proszącą o rozmowę. Unia musi postawić Rosję w sytuacji, która zmusi ją do faktycznych rozmów. Szefowa dyplomacji przedstawi nowe podejście do Rosji unijnym ministrom podczas spotkania w maju.

Kallas podkreśliła, że nawet po zakończeniu inwazji na Ukrainę nie ma powrotu do "normalnych stosunków" z Kremlem. Europa musi wypracować żądania wobec Moskwy, które zapewnią bezpieczeństwo całemu kontynentowi.

Parada bez czołgów. Cele militarne Moskwy kończą się fiaskiem

Szefowa dyplomacji UE dostrzega coraz większe rozczarowanie w szeregach rosyjskiej armii. Cele militarne Moskwy kończą się fiaskiem, co najlepiej widać po przygotowaniach do nadchodzącego święta 9 maja. Po raz pierwszy od lat moskiewska Parada Zwycięstwa odbędzie się bez udziału ciężkiego sprzętu wojskowego. Kallas zauważyła, że to jasny sygnał dla świata. Brak czołgów i transporterów na Placu Czerwonym dowodzi, jak ogromne straty poniosła Rosja na froncie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj