Szef Ligi Polskich Rodzin nie ma wątpliwości: to koniec rozmów o nowej koalicji rządowej. "Jedynym rozwiązaniem jest powrót do koalicji z Samoobroną" - mówi Roman Giertych.
Tylko że PiS nie chce słyszeć o powrocie Andrzeja Leppera do rządu. "Rozmowy z Samoobroną tak, ale bez Leppera" - twardo stawia sprawę szef sejmowego klubu PiS. I chyba sam nie wierzy w to, co mówi. Bo przecież Samoobrona nie wyrzeknie się swego wodza.
W tej sytuacji jedyny ratunek dla PiS to dalsze namawianie ludowców na wspólny rząd. Waldemar Pawlak nie widzi problemu i zapewnia, że koalicja z PO będzie działać tylko w terenie. Tylko czy takie deklaracje wystarczą politykom PiS? Jeśli zerwą rozmowy, nic już nie uratuje tego Sejmu przed samorozwiązaniem.
A głosowanie nad przyspieszeniem wyborów już na najbliższym posiedzeniu Sejmu, 10-13 października.