Dziś były radny Samoobrony z Tomaszowa Mazowieckiego Mariusz Strzępek potwierdził, że wie o molestowaniu albo wykorzystywaniu kobiet przez posła Łyżwińskiego. "Skarżyły się na zachowanie posła, skarżyły się, że musiały oddawać się mu w zamian za otrzymanie pracy"- powiedział Strzępek.
Według radnego o sprawie wiedziało wielu działaczy Samoobrony. O wykorzystywaniu seksualnym czy molestowaniu kobiet mówiło się w nieoficjalnych rozmowach partyjnych. Aneta K., była radna Samoobrony w łódzkim sejmiku i była dyrektor biura poselskiego Stanisława Łyżwińskiego, twierdzi, że w zamian za usługi seksualne dla Andrzeja Leppera i Łyżwińskiego dostaa pracę w Samoobronie. Sprawę ujawniła wczoraj "Gazeta Wyborcza". Dowody w tej sprawie zbiera łódzka prokuratura.