Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd produkuje wiceministrów

12 października 2007, 16:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ilu powinno być wiceministrów? Wydawało się, że wszystko reguluje ustawa. Jednak w sześciu resortach jest ich zbyt wielu. "PiS łamie prawo" - grzmi opozycja. "Wszystko jest legalnie" - odpowiada PiS. Kolejny spór o liczbę stanowisk rządowych opisuje DZIENNIK.

W sześciu resortach rządu Jarosława Kaczyńskiego jest po dwóch, a w Ministerstwie Gospodarki nawet trzech sekretarzy stanu. To niezgodne z ustawą o Radzie Ministrów, która nakazuje, by był tylko jeden sekretarz. Kancelaria premiera wyjaśnia jednak, że nie łamie prawa, bo dodatkowi sekretarze to pełnomocnicy rządu - pisze DZIENNIK.

Ale to tylko sposób na to, by stanowiska w rządzie mogli obejmować posłowie i senatorowie. Parlamentarzysta może pracować w administracji rządowej tylko na trzech stanowiskach: Prezesa Rady Ministrów, ministra lub sekretarza stanu. W każdym ministerstwie, zgodnie z art. 37 ustawy o Radzie Ministrów, może być tylko jeden sekretarz stanu.

"Niektórzy sekretarze stanu wspomagający premiera mogą w randze pełnomocników zostać oddelegowani do poszczególnych resortów" - przyznaje w rozmowie z DZIENNIKIEM Michał Kulesza, profesor prawa administracyjnego. Zaznacza jednak, że to powinny być wyjątkowe sytuacje. Tym bardziej że Rada Ministrów może powołać pełnomocnika "do określonych spraw", ale i w randze podsekretarza stanu. Takie przypadki są w rządzie tylko dwa. Bo mianowanie pełnomocników ma w zasadzie jeden cel: umożliwić parlamentarzystom objęcie stanowisk w rządzie. Taka sytuacja ma miejsce w sześciu resortach.

"To niezgodne z prawem działanie, które ma na celu zagwarantowanie rządowych posad dla prominentnych polityków PiS i partii koalicyjnych" - oburza się poseł Grzegorz Dolniak (PO), wiceszef sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych. Jego zdaniem najbardziej oburzające, że na tej liście jest MSWiA. "To resort, który powinien stać na straży prawa, a i omijanie, i łamanie go jest złamaniem prawa" - twierdzi.

"Ja nie widzę tu żadnej niezgodności" - uważa Małgorzata Sadurska z PiS, prawnik, członek tej samej komisji. Zaznacza, że każdy dodatkowy sekretarz stanu ma powierzone inne zadania jako pełnomocnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj