Dziennik Gazeta Prawana logo

Usunięcie Zalewskiego z PiS przesądzone?

13 października 2007, 16:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wygląda na to, że sąd partyjny nie pomoże Pawłowi Zalewskiemu, wiceszefowi PiS, zawieszonemu w prawach członka partii za krytykowanie minister Fotygi. "Już od dawna chciałem się z nim pożegnać" - ujawnił premier. To wyraźny sygnał, że dla krnąbrnego polityka nie ma miejsca w Prawie i Sprawiedliwości.

Nie tylko premier krytycznie mówił dziś o Zalewskim. Także Joachim Brudziński, sekretarz generalny PiS, pytany o to, czy w jego partii nie ma miejsca dla ludzi, którzy mają własne zdanie, odparł, że Prawo i Sprawiedliwość jest dla tych, którzy wspierają własną partię. Przede wszystkim właśnie w kwestiach polityki zagranicznej.

Wczoraj w wywiadzie dla TVP prezydent Lech Kaczyński powiedział, że swoją znajomość z Zalewskim "uważa za zakończoną".

Zalewski krytykował postawę szefowej MSZ po powrocie ze szczytu Unii Europejskiej w Brukseli. "Pani minister Fotyga w kluczowych kwestiach odmawiała odpowiedzi, kierując się ważnym interesem państwa" - mówił w rozmowie z radiem Tok FM, opowiadając o spotkaniu sejmowej komisji z Anną Fotygą. Na pytanie, co to może oznaczać, odpowiedział: "Nie wiem".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj